1. Poranne sam na sam


    Data: 04.01.2020, Kategorie: Masturbacja Autor: Joa, Źródło: Fikumiku

    Obudziłem się z potężnym wzwodem. Bywają takie poranki jak dzisiejszy, kiedy to mój Penis stoi w całej swojej okazałości. Wyglądał. ...pięknie. Lubiłem go w takim stanie. Wstałem i poszedłem prosto pod prysznic. Myłem się dokładnie, najwięcej czasu poświęcając członkowi. Wylałem na siebie duża ilość białego mleczka do kąpieli. Pobudzało to moją wyobraźnię. Przywodziło na myśl spermę, która płynie po brzuchu w dół na członka i jądra. Masowałem się doprowadzając do stanów bliskich orgazmowi. Nie chciałem kończyć. Odkręcilem ciepłą wodę i stałem pod strumieniem pozwalając aby woda przez chwile muskała moje ciało. Penis był mocno przekrwiony. Rysowały się na nim żyły układając się w różne wzory. Skóra całkowicie obciagnięta odkrywała nabrzmiale główkę w kolorze krwisto czerwonym. Nie był duży. Około 18 cm ale dość gruby. Wytarłem się i nabalsamowałem. W mieszkaniu byłem sam wiec nie ubrałem się. Nagi poszedłem do kuchni. Włączyłem muzykę i uruchomiłem ekspres do kawy. Kocham takie poranki. W głośnikach jazz a w kubku czarna mocna kawa i nagość. Nigdzie się nie spieszłem. Na tacy leżało kilka owoców. Banany, jabłka, mandarynki. ..pamiętam jak kilka dni temu w tym samym miejscu ...
    ... przyjaciel włożył we mnie małe jabłko. Cudownie rozpierało mój odbyt. Miałem dreszcze i gęsia skórkę. Kazał mi trzymać je w sobie i dopiero podczas orgazmu wypuścić. No cóż. ..zboczone to ale jakże przyjemne. Usiadłem na fotelu. Nogi ulozyłem szeroko na boczne oparcia. Duże nabrzmiale jądra leżały między udami a nad nimi wznosił się kawałek czerwonego gorącego mięsa. Oblizalem palce i zacząłem masować go, powoli, nie chciałem szybko się spuścic. Kiedy czułem, że orgazm się zbliża, przerywałem.Na czubku pojawiało się kilka kropli nasienia, które kiedy pierwsze skurcze mijały rozcieralem po całym czlonku. Powtarzalem to kilka razy, za każdym uwalniając kilka białych kropli. Palcami lewej dłoni dotknałem odbytu. Otwierał się sam. Włożyłem dwa palce i tak jak kobieta, zacząłem robić placówkę. W prawą dłoń złapałem kolejnego sperma penisa. Teraz juz chciałem kończyć. Gwałciłem siebie samego. Mocno, zdecydowanie, doprowadzilem się to mega orgazmu. Gęsta sperma wystrzeliła docierając do mojej twarzy, klatki, brzucha. Tryskałem bardzo długo. Palcami uciskalem prostatę co potęgowało rozkosz. Kiedy wszystko ustało oblizałam palce obu rąk. Roztarłem nasienie na sobie i spokojnie napiłem się kawy. 
«1»