1. Sąsiadka z góry


    Data: 10.01.2020, Autor: lumson, Źródło: Lol24

    Rodzice szbko podjeli decyzję - przeprowadzka ! Ładny, zadbany cztero piętrowy blok, my mieliśmy mieszkać na trzecim w trzypokojowym ładnym mieszkanku nowo odmalowanym i wyremontowanym. Przeprowadziliśmy się głowie dlatego żebm miał bliżej do szkoły, a poza tym chcieliśmy więcej przestrzeni, a nasze poprzednie lokum nam jej nie zapewniało. Sąsiadów mieliśmy bardzo fajnych, przeważnie starsi ludzie.
    
    Jednak nad nami mieszkała młoda (trzydzieści kilka lat ) samotna matka z dziewięcio letnią córką. Z nimi mieliśmy trochę kłopotu, a głównie moim rodzicie ponieważ ta kobieta często imprezowała, i zapraszała różne podejrzane towarzystwo. Czasami było słychać po skończonej balandze jak zabawiała się z jakimiś facetami. Bardzo podniecała mnie myśl że właśnie nad moją głową ona uprawia z kimś sex. Tym bardziej że bardzo mnie pociągała. MIała gdzieś 1, 70 cm wzrostu, blond włosy do ramion, ładnie okrągłe piersi i dość wysportowaną sylwetkę podreślającą jej wspaniałe nogi. Jej twarz była okrągła z gładkim zgrabnym nosem, piwnymi oczami i pełnymi ustami. Była to raczej osoba nieodpowiedzialna, byćmoże kiedyś wpadła z kimś równie nieodpowiedzialnym kto zostawił ją z dzieckiem którym właściwie nie potrafiła się zająć do dziś. Widać było że nie matkowanie jej w głowie. Rodzice czasami zwracali jej uwagę na hałasy itp... ale ona zbtnio się tym nie przejmowała. Czasami gdy słyszałem jej nocne jęki wyobrażałem sobie że to właśnie ja ją teraz posówam. Pomyślałem sobie, skoro ona jast tak ...
    ... napalona i postrzebuje sexu to fajnie byłoby abym to ja ją zaspokajał. Pewnego razu gdy wracałem ze szkoły zobaczyłem że siedzi na ławce przed blokiem. Usiałem więc obok niej pod pretekstem wyjęcia czegoś z plecaka. Przywitałem się ładnie mówiąc dzień dobry, a następnie postanowiłem zagadać.
    
    - Przepraszam że tak się pytam ale wczoraj słyszałem bardzo fajną piosenkę u pani i nie daje mi ona spokoju.
    
    Zanuciłem jej ją, a następnie zaptałem się czy zna jej tytuł.
    
    - Wszystkie piosenki mam na komputerze, musielibyśmy iść i sprawdzić tytuł.
    
    - Nie, to nie będę pani zawracał głowy.
    
    - Przestań, możemy iść i sprawdzić.- Powiedziała.
    
    W drodze na górę przedstawiliśmy się sobie, miała na imię Monika.
    
    Rozmawiało mi się z nią jak z jakąś koleżanką z klasy, praktycznie nie czułem różnicy wieku. W mieszkaniu Monika kazała mi się rozgościć, odpaliła laptopa i wspólnie zaczeliśm szukać interesującej mnie muzyki. Prawdę mówiąc cały czas skupiałem się tylko na niej, nie interesowała mnie żadna muzyka. Czułem jej piękny zapach, obserwowałem cudowne nogi zakryte tylko przez krótką spodnicę. Ona chyba jednak to zauważyła ponieważ lekko się zaczerwieniła i poszła do łazienki. Ja wted zobaczyłem to co mogło ją zpeszć. Moje spodnie wyglądały jak namiot. Tak bardzo się w nią wpatrywałem że nie zauważyłem sterczącego w spodniach kutasa. Byłem jednak tak podniecony że postanowiłm zarezykować. Kiedy wyszła z łazienki powiedziałem.
    
    - Byćmoże uznasz mnie za dziwaka ale muszę Ci to ...
«12»