1. Suka


    Data: 12.01.2020, Kategorie: BDSM Hardcore, Oral Brutalny sex Autor: malamala

    Mam 20 lat i jestem suką swojego Pana. Jestem nikim i istnieję tylko po to, żeby zadowalać mojego Pana. Od czego się zaczęła moja przygoda? Czat. Weszłam na czat , pokój bdsm. Tam napisał do mnie Pan, Zapytał czy jestem gotowa mu służyć. Dla mnie to była tylko zabawna pisanina, ale potem okazało się, że nie wolno mi rzucać słów na wiatr, mówiąc do Pana. Zapytał wprost:
    
    - Będziesz moją suką, gotową wykonać każde polecenie?
    
    - Tak
    
    - Do kogo mówisz?
    
    - Noo? do ciebie.
    
    - Suko! Jak zwracasz się do mnie, masz mówić Panie! Inaczej nie będziesz zasługiwać na to miano! Rozumiesz?
    
    - Tak? Panie.
    
    To był pierwszy raz, kiedy zaczęłam się go bać, a zarazem zaczęło mnie to podniecać. Moja cipka stawała się wilgotna.
    
    - A teraz ustalimy zasady dziwko! Robisz co Ci każę. Na razie, powtarzam, na razie nasza znajomość będzie tylko internetowa, ale kiedy powiem, że się spotykamy, masz przyjechać w wyznaczone miejsce.
    
    - Ale Panie? Ja nie wiem?
    
    - Suko ! Teraz już mi nie umkniesz, już jesteś moją suką zgodziłaś się na to! ZA pyskowanie będzie kara dziwko!
    
    Nie miałam już wyboru, choć to wszystko przestało mi się podobać. Pan od razu zażądał numeru telefonu i skype. Zadzwonił na skype. Kazał włączyć kamerkę, ale ja go nie widziałam . Od razu kazał mi się rozebrać do naga. Zrobił zdjęcia i zagroził, że umieści na necie, gdy nie będę się słuchać. Dodatkowo, wysłał mi zasady znajomości. Każdego dnia miałam dostawać określone zadanie, a efekty demonstrować Panu w zdjęciach ...
    ... lub na skype. Pierwsze zadanie ? chodzić cały dzień bez bielizny, w krótkiej spódnicy. Dodatkowo do cipki na 2 godziny miałam przypiąć sobie 3 klamerki (do wieszania prania) . Zrobiłam to, bolało bardzo, zwłaszcza, że musiałam wykonywać codzienne czynności z tym sprzętem i jeszcze udawać że wszystko w porządku. Oczywiście w nocy również miałam spać nago , a klamerki przypinać do sutków. Raz na skype kazał mi wsadzić sobie do cipki butelkę po piwie, zrobił zdjęcia i wstawił na swojego bloga. Byłam przerażona. Wiedziałam, że jest zdolny do wszystkiego. I czułam, że będę musiała się z nim niedługo spotkać. Nie myliłam się?
    
    Umówiliśmy się na Dworcu Głównym. Miałam przyjechać na dworzec, ubrana w dżinsową mini i koszulkę na ramiąćzkach, bez żadnej bielizny. Nie było dla mnie komfortowe jeżdżenie po mieście bez bielizny, więc wymyśliłam sobie , że zdejmę ukradkiem rzeczy w toalecie. Nie myślałam jednak, ze Pan odbierze mnie z pociągu od razu...
    
    Wysiadłam i zaczęłam się rozglądać. Nie ma go... Pomyślałam zadowolona, kierując się w stronę toalety. Nagle poczułam szarpnięcie za włosy
    
    Gdzie, Suko? !
    
    Ludzie zaczęli się z mną oglądać. Obróciłam się do Pana twarzą, byłam przerażona, zwłaszcza, że Pan wymierzył mi policzek. Pociągnął mnie za rękę i doprowadził do swojego auta. Zauważył bieliznę.
    
    Chyba coś Ci się pomyliło suko! Co Ty sobie wyobrażasz, kurwo! Miałaś być bez bielizny! Jeszcze się dobrze nie zaczęła twoja służba, a już odpierdalasz takie rzeczy. Myślisz, że Ci to ...
«12»