1. Wakacyjny gwałt


    Data: 18.01.2020, Autor: ZicO, Źródło: Lol24

    ... ofiary. Widząc jak się opiera, zwyczajnie zerwał ją z jej ciała.
    
    Gdyby ktoś przechodził obok samochodu, nie słyszałby żadnych krzyków. Muzyka ze sceny grała dość głośno, by wygłuszyć resztki głosów ze szczelnego samochodu. Przyciemniane szyby również uniemożliwiały obserwację. Zwykły przechodzień pomyślałby, że jakaś para zabawia się najlepsze w aucie.
    
    Kamil nie miał większych problemów z pozbyciem się bielizny 19-latki. Wystarczyło kolejne uderzenie w twarz i porwany biustonosz. Syn prokuratora okręgowego chciał dokładnie widzieć wszystkie atuty brunetki. Zapalił nawet światło w aucie, by widzieć ją w pełnej okazałości.
    
    - Taka piękna… Dlaczego nie chciałaś po dobroci…
    
    Zablokował dziewczynie możliwość poruszania się i po chwili znalazł wejście do swojego celu.
    
    - Mimo wszystko wierzę, że Twoja cipka na mnie czekała. – po raz kolejny zaśmiał się obleśnie. Wszedł w nią brutalnie, nie zwracając uwagi na krzyk bólu swojej ofiary. – Lubisz na ostro, kurwo? Wyrucham Cię tak, jak tamten lamus nigdy nie będzie potrafił. – Nie uzyskawszy odpowiedzi, ułożył siłą dziewczynę na boku i bił się w jej pochwę po raz kolejny, tym razem narzucając szybkie tempo. Brutalnie ściskał jej piersi, nie mogąc powstrzymać się od wyrażania swoich emocji. Popadał w zwierzęcy trans, pieprząc dziewczynę, nie zwracając uwagi na to, jaki sprawia jej ból. Przygryzał ostro sutki, podduszał, bił w zaczerwienione już pośladki pod wpływem regularnych klapsów. Ciągnął za włosy. Gdy znudziło mu się ...
    ... siłowanie w tej pozycji, przyciągnął bezbronną i poobijaną dziewczynę do siebie. Półprzytomną brunetkę rżnął niczym zwierzę w usta. Nie słyszał tego jak się krztusi, nie słyszał też jej odruchów wymiotnych, nie słyszał nawet tego, że Ala się dusi. Nieświadomie jednak nie pozwolił jej umrzeć.
    
    Napastnik dyszał coraz głośniej. Czuł, że zbliża się finał. Wszedł po raz ostatni w zmaltretowaną cipkę bezbronnej dziewczyny tylko po to, by móc się w niej spuścić. Pchnął w niej jeszcze 3 razy i zalał wnętrze Alicji gorącą spermą. Resztą nasienia oblał jej spocone, posiniaczone ciało. Zadowolony z siebie wytarł resztki spermy ze swojego opadającego kutasa o jej porwaną bluzkę, po czym z pełną satysfakcją rzucił nią na jej ciało.
    
    - Masz, okryj się. Na zewnątrz jest chłodno. – Skwitował to szyderczym śmiechem, po czym wyrzucił ją z samochodu. Spokojnie założył spodnie, przesiadł się na przód i odjechał, zostawiając brunetkę na parkingu.
    
    Alicja siedziała w bezruchu. Wsłuchiwała się w milczeniu swojej ulubionej piosence, roniąc łzy. Lampy na parkingu zapaliły się. Zaczęły oświetlać brudną od spermy, półprzytomną 19-latkę, zakrywającą się bez życia resztką swoich podartych ubrań.
    
    *Wow. Nie spodziewałem się po sobie, że kiedykolwiek jeszcze coś napiszę, a co dopiero opiszę gwałt. Nie wiem, nigdy nikogo nie gwałciłem, ale właśnie tak to sobie wyobrażam. Dlaczego wróciłem do pisania? Może przez te wakacje naprawdę mam dużo wolnego czasu i przyzwyczaiłem się do tego, że, muszę coś ...
«1...3456»