-
Seks z ciotką i mamą
Data: 28.01.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: anonim, Źródło: Fikumiku
... odpadła, tylko przesunęła, gdyż była to tajna skrytka moich rodziców. Filmy, wibratory itp. Słysząc zamek szybko ją zamknąłem i powróciłem do sprzątania. Mama najnormalniej powiedziała cześć, i przypomniała mi, że dzisiaj wtorek, i gdy skończy pracę mam jej pomóc sprzątać w gabinecie i że robocze ciuchy położy w swoim pokoju. Około ósmej poszedłem po ciuchy i mnie zatkało. Te ciuchy to komplet czerwonej bielizny i fartuszek sprzątaczki. Ubrałem się i poszedłem. Ona czekała. - Nim posprzątasz, muszę zrobić ci badania, rozbierz się do naga – powiedziała – i połóż się na fotelu ginekologicznym. Jak się położyłem, ona ubrała rękawiczki i zaczęła dotykać mojego fiuta. - Pobiorę spermę do analizy, jako matka chcę, abyś miał dzieci - mówiła waląc mi konia i gdy się spuściłem, zbierając nasienie do probówki. - Muszę sprawdzić twoje gruczoły wewnętrzne i dlatego muszę ci zrobić lewatywę, zejdź i wypnij pupę. Posłusznie zszedłem i wypiąłem pośladki, pomiędzy które ona wprowadziła dosyć gruby wężyk.. Po chwili siedziałem już na klopie i tryskałem kałem, poczym powtórzyłem to jeszcze trzy razy nim skończyła. Ciepłą gąbką umyła mi odbyt i zaczęła badać. Wprowadziła rozwieracz i jakieś dziwne przyrządy. Zabolało. - Mamo, boli – powiedziałem - Przepraszam, już je wyciągam, zbadam cię ręką. Wprowadziła mi do dupy 1,2, 3 palce i zaczęła nimi kręcić z rozkoszą. Ja pojękiwałem i powiedziałem, że jak nie przestanie, to będę miał orgazm. Wyciągnęła palce i powiedziała, że musi jeszcze pobrać mój ...
... mocz do analizy. Ściągnęła rękawiczki, podała mi litrowy słoik i kazała do niego nasikać. Nasikałem, a mama powiedział że to już koniec badań na dzisiaj. Posprzątaliśmy i poszliśmy do domu, gdyż gabinet był w piwnicy. Spytała mnie, czy nie chcę się wykąpać, bo ona idzie do wanny. Posłusznie poszedłem i po chwili siedziałem z nią w wannie. Gdy już się umyła i ja też mama powiedziała, że musi jeszcze ogolić włosy. Patrzyłem jak goli nogi, i myślałem że to koniec, lecz ona stwierdziła iż ogoli jeszcze łono. - Lubię mieć czasami wygoloną cipkę, podnieca mnie to, gdy się masturbuję. A ci się podoba? - Tak – odpowiedziałem. - Wiesz, myślę, że ciebie też ogolę – zaśmiała się – wstawaj i siadaj na skraju wanny. Myśląc, że to żarty, tak zrobiłem, lecz po chwili mama zgrabnie nożyczkami przycinała moje włosy łonowe. Po skróceniu ich posmarowała je kremem do golenia. Nie byłem w stanie zaprotestować. Każdy ruch maszynki powodował, iż mój chuj stawał się coraz bardziej odkryty. - Teraz jajka, obiecuję, że będę ostrożna. Po 5 minutach byłem łysy jak dziecko. Zaskoczył mnie fakt, iż w czasie golenia mama ani razu nie dotknęła mojego członka, ani razu go nie popieściła. Wytarliśmy się i poszliśmy do jej sypialni. Gdy wchodziliśmy do sypialni. usłyszałem dzwonek do drzwi. Do drzwi? Dźwięk spowodował. iż otworzyłem oczy. Byłem we własnym łóżku, a to wszystko okazało się tylko snem. Nigdy nie miałem ani takich snów, ani marzeń, nie interesował mnie seks. Wstałem. Mama krzątała się po kuchni i ...