1. Z pamietnika cz. 2 - Impreza


    Data: 20.04.2018, Kategorie: Nastolatki Autor: Wyrewolwerowani

    Skończył się rok szkolny, do wyjazdu do ukochanej Hiszpanii został niecały miesiąc. Niestety przed upragnionymi wakacjami, czekał mnie jeszcze dwutygodniowy wypad do dziadków w góry, w towarzystwie kochanych rodziców. Wakacje u dziadków oznaczają zawsze jedno, straszną nudę, która rozpocznie się po weekendzie. Przed tym niechcianym wyjazdem na szczęście czekała mnie jeszcze impreza, która oficjalnie rozpoczynała wakacje. Na ową dyskotekę nie ubrałam się zbyt wyzywająco, miałam na sobie delikatny makijaż, szorty i krótki biały top. Dochodziła północ, ludzie zdążyli się już po upijać, a ci, którzy nadal mieli siłę, to tak jak ja wywijali na parkiecie. Od dłuższego czasu, tańczyłam cały czas z jednym facetem, chodziliśmy do tej samej szkoły, był o rok starszy ode mnie, więc skończył właśnie szkołę,. Chciał, żeby była to niezapomniana noc, więc mu to zapewniłam. Wypijając jeszcze trochę alkoholu jego poczynania były coraz śmielsze, jego ręce chwyciły moje pośladki, nie czekając na rozwój wypadków odwróciłam się do niego tyłem, smyrając swoim tyłkiem jego penisa, wystarczyło kilka ruchów aby jego sprzęt się pobudził. W tym czasie odchyliłam głowę do jego ucha i szepnęłam jedno krótkie słowo "chodź". Ruszyłam w stronę damskiej ubikacji, on za mną. Wślizgnęłam się do pierwszej wolnej kabiny, on będąc krok za mną zamknął ją. W tym momencie zbliżyłam się do niego, całując w usta, uklęknęłam przed nim, rozpinając rozporek, wyłoniłam jego najcenniejszy skarb. Był naprawdę duży, albo ...
    ... tak, widząc w swojej historii dwa małe fiuty ten wydawał mi się duży. Na samym początku zaczęłam lizać jego penisa niczym lizaka, oblizałam wszystko co się dało, by w końcu liżąc jego żołędzia, wsadzić sobie główkę penisa do ust. Wykonując powolne rytmiczne ruchy, wsadzałam go sobie coraz głębiej, jednocześnie językiem cały czas wirując wokół jego żołędzia. Obciągając mu tak, zauważyłam, że jego penis jest zbyt duży jak na moje możliwości, wszedł może w 3/4 całości a mnie już dławiło. Nie miałam doświadczenia w głębokim gardle, więc najwyższy czas było się przyuczyć. Dławiłam się coraz bardziej. Widząc to złapał mnie za szyje i jednym ruchem przywołał do siebie. Odwrócił mnie, moja twarz była przy ścianie. W tym samym momencie zdjął ze mnie top a następnie szorty i stringi. Wiedziałam czego chce, więc wypięłam się do niego. Przez chwilę jego penis, smyrał moją muszelkę lecz po chwili był już w środku, byłam tak mokra, że wszedł cały bez najmniejszego problemu. Jego ruchy były powolne, nie śpieszyło mu się, trwało to z dobre dwie minuty, lecz w momencie gdy objął rękami moją talie zaczął przyśpieszać, posuwał mnie coraz szybciej sprawiając coraz to większą rozkosz, dodatkowo swoją ręką sama zaczęłam się lekko pieścić. W pewnym momencie jedna z jego dłoni rozpięła mi stanik i tak została na moich plecach, gdy to się działo to rżnął mnie już tak mocno że musiałam przestać się pieścić i oprzeć obie dłonie o ścianę, jego ruchy były tak szybkie, że do dzisiaj nie mam pewności czy ...
«12»