1. Kolejny deszczowy dzień część 3, ostatnia


    Data: 14.02.2020, Kategorie: Geje Autor: xxx

    Aleks uklęknął powoli, patrząc w oczy rozpalonego do granic możliwości Pawła. Nie spieszył się z obdarzaniem go pieszczotami, choć wiedział jak bardzo tamten tego pragnął. Dla Pawła czekanie na rozkosz było niewyobrażalną torturą. Obawiał się, że narastające w nim podniecenie każe mu eksplodować kiedy tylko kochanek obejmie ustami jego penisa. Starał się oddychać miarowo aby powstrzymać jakimś cudem wytrysk. Nieznajomy skierował penisa Pawła lekko ku dołowi i zbliżył do niego swoje piękne, różowe wargi. Zaczął delikatnie wodzić językiem wokół żołędzia. Zlizywał powoli śluz wydobywający się teraz z wnętrza kochanka. -Mmm...jesteś taki słodki...- zamruczał lubieżnie. Objął ustami żołądź Pawła i zaczął ją delikatnie ssać. Wsuwał teraz do ust prącie kochanka, stopniowo przyspieszając tempo pieszczot. W pewnym momencie miał już całego penisa kochanka w gardle. Nagle poczuł, że fallus Pawła zaczyna mocno pulsować. Paweł jęknął przeciągle, a jego ciałem wstrząsały dreszcze. Jego koszula była już mokra od potu. Dochodził i - mimo ...
    ... usilnych starań- nie mógł nic na to poradzić. Gardło Aleksa wypełniło się spermą. Połknął ją i oblizał penisa Pawła aby nie uronić ani jednej kropli. Ssał chwile główkę, delektując się słodyczą kochanka. Paweł padł bezwładnie na kolana. Nie potrafił określić co teraz czuje. Była to mieszanka wstydu, rozkoszy i wciąż nienasyconego pragnienia. Obawiał się tego, co teraz myśli o nim nieznajomy. Przecież skończył zbyt szybko... Aleks jednak nie wyglądał na zawiedzionego. Patrzył w brązowe, zamglone rozkoszą oczy Pawła, długo i z uwagą, jakby chciał nasycić się przyjemnością tamtego. -Twoje usta...było mi tak dobrze...Nie mogłem...Ja nie mogłem... -próbował tłumaczyć się Paweł. -Mi też było dobrze - odparł Aleks.- Czułem jak dochodzisz w moich ustach. Miałem Cię całego... Paweł przywarł nagle ustami do warg kochanka. Poczuł na nich smak własnej spermy. Całował go długo, delektując się tą perwersyjną pieszczotą. Czuł jak Aleks rozpina mu guziki koszuli, obnażając tatuaż z motywem chińskiego smoka znajdujący się na jego prawym ramieniu. 
«1»