-
Nie ma jak siostra!
Data: 03.03.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Majtek, Źródło: Fikumiku
... stała u nas pod kątem do telewizora i Asia musiała siedzieć bokiem. Po jakichś dziesięciu minutach spytałem: – Wygodnie ci na kanapie siedzieć? Tak bokiem? Nie lepiej byłoby w fotelu? – Przecież ty zająłeś fotel… – Możesz przyjść na kolanka – zaproponowałem, klepiąc się po udzie. – Hmm, w sumie może i byłoby wygodniej – wstała i podeszła do mnie, by umościć się na moich kolanach. Ponętny tyłeczek znalazł się na moim członku i aż westchnąłem. Położyłem ręce na jej udach i siedzieliśmy tak dobre pół godziny, ja co chwilę tylko gładziłem ją po nodze, a ona co jakiś czas zmieniała pozycję, drażniąc pupą mojego kutasa. Z czasem zaczęła się poruszać coraz częściej, doprowadzając mnie tym do obłędu. Zsunąłem po kryjomu bokserki i teraz tylko materiał jej majteczek oddzielał mojego fiuta od pupci siostry. Czułem nim rowek, nie mogłem wytrzymać z podniecenia i wsunąłem penisa pod majtki Asi. Teraz dotykał jej nagiego pośladka. Poruszałem chujem i przyciskałem do niego siostrę. Całowałem leciutko jej ramię i szyję. Zapach jej ciała pobudzał mnie jeszcze mocniej, byłem już u granic wytrzymałości, postanowiłem sobie ulżyć, spuszczając się jej pod majtki, lecz nim to zrobiłem okazało się, że tym razem ona ma inne plany. Gdy ocierała się o mnie tyłkiem, majtki zaczęły się jej zsuwać. Potem pomogła sobie rękami, musiałem wyjąć pałę z majteczek, by umożliwić ich zdjęcie. Wstała i zrzuciła je, wypinając się nagą pupką w moją stronę. Położyłem dłonie na miękkich, gorących pośladkach i ...
... zacząłem je ugniatać, po chwili również wstałem i przywarłem do niej kutasem, znalazł się pomiędzy pośladkami. Poruszyła się, już prawie doszedłem. Nagle odwróciła się w moją stronę i jej cipka przyległa do mojego członka. Nie widziałem jej, ale była bardzo przyjemna w dotyku, czułem penisem, że jest gładka i wygolona, widać siostra przygotowała ją wcześniej. – Braciszek… – rzekła cichutko, łapiąc mnie za rękę i kładąc ją na swojej ociekającej sokami muszelce. – Co? – Spytałem zdziwiony, gdyż do tej pory nigdy nie rozmawialiśmy podczas zabawiania się. – Wiesz co? Chciałabym to z tobą zrobić. Stracić z tobą dziewictwo. Nigdy jeszcze nie uprawiałam seksu, a wiem, że ty byś był delikatny i dobry dla mnie. Chcesz to ze mną zrobić? – Zaczerwieniła się lekko, speszona. Ja również byłem trochę zakłopotany, ale bez wahania odpowiedziałem: – Bardzo bym chciał, moja siostrzyczko – przybliżyłem swoje usta do jej. Pocałowaliśmy się lekko. Przejechałem dłonią wzdłuż jej szczelinki, a ona aż westchnęła, gdy zahaczyłem palcem o łechtaczkę. Złapała mnie za fiuta i przystawiła go do swojej norki. – Ale… Czekaj… – odsunąłem się od niej – tak bez zabezpieczenia? A jak zajdziesz? – spytałem. Nic nie odpowiedziała, widocznie też się tego bała. Widać było, że nie może się zdecydować, lecz po chwili pożądanie wzięło w niej górę. Pchnęła mnie na fotel, po czym weszła na niego i ukucnęła nad moim przyrodzeniem. Musnęła je cipką. – Nie zajdę, nie zajdę – mówiła, zaczynając się na mnie nieporadnie nadziewać. ...