1. U cioci w Łebie 4


    Data: 19.05.2020, Kategorie: Pierwszy raz Hardcore, Autor: Olanapalona

    Tak po dwóch tygodniach pobytu w Łebie i pracy u cioci Joli, oprócz tego co zarobiłam sprzątając pokoje, miałam odłożone dwa tysiące zapracowane w odmienny sposób, który oprócz kasy sprawiał mi coraz więcej przyjemności. Do tej pory to pan Mirek zawsze podsyłał mi nadzianych panów i sama nie wiem czy nie powinnam mu się jakoś zrewanżować.
    
    Po piętnastym lipca do pensjonatu przyjechała bardzo ciekawa rodzinka. Najpierw z samochodu wysiadła pani w wieku jak ciocia Jola około czterdziestki, potem chyba jej mąż, bo starszy pan z brzuszkiem i posuniętą łysiną. Wreszcie z tylnego siedzenia wygramoliło się dwóch, najprawdopodobniej ich synów. Jeden wyglądał jakby był w moim wieku ale d**gi to tak zaledwie na szesnaście lat. Pod nieobecność ciotki i pana Mirka, to ja ich zastępowałam w biurze. Teraz też udałam się do małej recepcji.
    
    - Mamy tu zarezerwowane siedem noclegów od dzisiaj – pan z brzuszkiem podszedł do ławy oddzielającej mnie od niego.
    
    - Przepraszam a jak nazwisko?
    
    Przedstawił się a ja bez problemów odnalazłam tą rezerwację.
    
    - To jest studio dwu pokojowe ze wspólną łazienką. Nr pomieszczenia 12, na parterze. Korytarzem prosto i w prawo a zaraz za zakrętem są drzwi do dwunastki – wiedziałam tak dobrze, bo wejście do tego studia było o dwoje drzwi przed drzwiami do mojego jednoosobowego pokoiku.
    
    - Dziękuję pani pięknie. Jest pani bardzo miła. Czy wystarczy jeden dokument do zameldowania? - brzuchacz, który miał na imię Jarosław, przyglądał mi się z ...
    ... zaciekawieniem a nawet jakbym zaczęła wyczuwać w jego wzroku pożądanie.
    
    - Najlepiej jakby wszyscy państwo zostawili jakieś dokumenty – odpowiedziałam i zalotnie uśmiechnęłam się do niego.
    
    Zresztą i starszy z chłopaków też zerkał w moją stronę z zainteresowaniem, co nie przeszkadza, że i mnie on się spodobał. Był wysoki, tak na oko 192 cm wzrostu i chociaż szczupły to jednak pod koszulką widać było ładne umięśnienie. Młodszy chłopak był znacznie niższy ale za to bardziej korpulentny.
    
    Zabrali swoje bagaże i udali się we wskazanym kierunku. Z pozostawionych dokumentów poznałam, że dosyć tęgawa kobieta ma na imię Maria a chłopacy starszy Marek a młodszy Stanisław. Starszy jak ja skończył niedawno 19 lat a młodszy za dwa miesiące miał mieć 16. Pan Jarosław jak słusznie oceniłam był w wieku 45 lat. Wpisałam odpowiednie dane do książki meldunkowej i włożyłam dokumenty do przegródki nr 12. Zabrałam się do sprzątanie stołówki i dwóch pokojów, które jeszcze tego dnia miały być wynajęte.
    
    Była bardzo ładna, słoneczna pogoda i mocno zdziwiło mnie jak do jednego z pomieszczeń, które sprzątałam wtargnął niespodziewanie pan Jarek.
    
    - O tu panią znalazłem. Żona z synami poszła już na plażę a ja bezskutecznie szukam parawanu i leżaków plażowych. Czy mogłaby pani mi pomóc?
    
    - Ależ proszę bardzo – wyłączyłam odkurzacz i udałam się do ich studio.
    
    - O tu są – znalazłam wymieniane przedmioty w pierwszej szafce.
    
    Odwróciłam się i wtedy zobaczyłam pana Jarka bez spodni i majtek. Spod ...
«1234»