Moja historia
Data: 03.07.2020,
Kategorie:
Geje
Autor: Drag Queen, Źródło: SexOpowiadania
... jakiś chłopak. Byłem zaciekawiony tą sytuacją, i gdy tylko skończył się rozładowywać, co trochę trwało. Zapukałem do jego drzwi i po chwili ukazał się w nich przystojniak, na oko 20-letni. Umięśniony, seksowny i w moim typie - wysoki brunet z niebieskimi oczami. Moją uwagę przykuło też pokaźnych rozmiarów wzniesienie w kroczu spodenek.
-Cześć, jesteś tu nowy? - zacząłem
Starałem się być jak najbardziej kobiecy.
-Tak, właśnie się wprowadziłem. Mateusz jestem, a ty? -odpowiedział z entuzjazmem
-Oskar. Miło mi Cię poznać. Mieszkasz tu sam?
Wzrok Mateusza dogłębnie badał moje wielkie ciało.
-Tak, wprowadziłem się tu, bo studiuję w centrum. -odpowiedział
Pomyślałem, że jeśli jest młodym nastolatkiem i mieszka sam, to musi być singiel. Byłem bardzo podekscytowany.
-Jesteś jedynym sąsiadem, który przyszedł się ze mną przywitać. -zaśmiał się Mateusz- Zapraszam cię do mnie na jakąś kawę, czy herbatę. Pokażę ci moją chatę. Dasz radę dzisiaj o 18? -dodał
Wzniesienie na jego spodenkach robiło się coraz większe
-Tak, będę o 18. -powiedziałem i wróciłem do domu
Przez godzinę się szykowałem i nałożyłem delikatny makijaż, którego nie było prawie w ogóle widać, żeby nie przestraszyć swoją gejozą nowego, atrakcyjnego sąsiada (na szczęście nie miałem żadnych pryszczy, wiec nie musiałem nakładać żadnych mocnych makijaży). Użyłem trochę subtelnych damskich perfum i przygotowałem swój odbyt, na wszelki wypadek, gdyby miał mi się przydać. Przechodząc przez ulicę do ...
... domu Mateusza myślałem o tym, żeby być jak najbardziej kobiecym, bo musiałem zdobyć jego sympatię. Punktualnie o 18 zapukałem do drzwi i otworzył mi mój nowy sąsiad.
-Hej. -przywitałem się
-Część. Proszę, wejdź. -odparł Mateusz
Pierwsze piętro jego domu było bardzo wykwintne i eleganckie. Trochę zbyt schludne jak na nastolatka. Na drugim piętrze znajdowała się sypialnia i jego "biuro", czyli komputer.
-Jak ci się podoba? -spytał radośnie
-Bardzo ładny dom. - odpowiedziałem
Bacznie obserwowałem każdy zakątek mieszkania, żeby dowiedzieć się jak najwięcej o Mateuszu. Wywnioskowałem, że musi być bogaty i ma dobre poczucie stylu. Chwilę potem usiedliśmy na wygodnej, skórzanej sofie w salonie przed wielką plazmą. Mateusz podał mi colę w szklance z lodem i załączył telewizor.
-Jak ci się tutaj żyje? -zaczął konwersację
-Dosyć dobrze, ale często się nudzę. -odparłem
-Jesteś tutaj moim pierwszym i jak na razie jedynym znajomym. Jak będziesz się nudzić to daj znać i coś porobimy. -powiedział Mateusz z uśmiechem
-Dobra.
Nie za bardzo kontaktowałem, bo ciągle wpatrywałem się w jego umięśnione ciało i wyobrażałem sobie jak na mnie jeździ.
-Zaproszę cię na fb i będziemy w kontakcie. -kontynuował Mateusz
-Chcesz zobaczyć mojego kompa? Totalna bestia. -zaproponował z entuzjazmem
-Jasne, czemu nie. -odpowiedziałem
Miałem problem ze zmieszczeniem się w krześle przed komputerem, ale kiedy już się wcisnąłem, zobaczyłem w odbiciu monitora podnoszącego ...