1. Początek nowego życia cz1


    Data: 16.01.2023, Kategorie: Trans Twoje opowiadania Autor: feminizan

    Zbliżał się grudzień, byłem uczeniem ostatniej klasy LO na profilu matematyczno-fizycznym, o dziwo w naszej klasie w prywatnym liceum było znacznie więcej dziewczyn. Była to jedna z najlepszych szkół w kraju i pewnie to miało wpływ na to, że nie do końca wyrabiałem z materiałem. Zaczynały się również przygotowanie do studniówki, pierwsze próby do poloneza. Dziewczyny próby te podejmowały oczywiście w szpilkach aby wytrenować idealne ruchy. Wiązało się to z ubieraniem rajstop albo podkolanówek pod spodnie, żeby później móc te szpilki ubrać co bardzo przykuwało moją uwagę. Pech chciał, że zgrabne nogi w rajstopach moich koleżanek z klasy na tyle odciągały moją uwagę od skutecznej nauki, że udało mi się zdobyć kolejną jedynkę z fizyki, która przybliżała mnie do zagrożenia z tego przedmiotu na półrocze. Postanowiłem, że poproszę o pomoc o korki jedną ze zdolniejszych dziewczyn z mojej klasy Anetę – zaproponowałem jej 50 zł za godzinę lekcji i rozwiązywania zadań.
    - Hmm no w sumie okej, wpadnij do mnie dziś o 18 spróbujemy coś zdziałać.
    - Ekstra, jestem Ci bardzo wdzięczny.
    - Godzina czy dwie?
    - Może dwie będzie bezpiecznej, a wydaje mi się, że mam duże zaległości – odparłem z uśmiechem starając się nie zerkać na jej dzisiejszy strój. Anetka miała tego dnia na sobie krótką czarną obcisłą spódniczkę typu mini, czarny top na długi rękaw, który odsłaniał jej brzuch, cienkie cieliste rajstopy i czarne vansy. Nie wiem, czy strój był spowodowany dzisiejszą próbą, bo z tego co ...
    ... sięgałem pamięcią była to ulubiona stylizacja mojej rówieśniczki
    - Super to do zobaczenia.
    - Do zobaczenia i jeszcze raz dzięki, pożegnałem koleżankę w nadziei, że nie zauważyła mojego uciekającego na jej nogi wzroku.
    Prawda była taka, że od początku liceum śledziłem seksowne figury moich koleżanek, od zawsze podobały mi się dziewczyny w rajstopach. Reszta dnia minęła spokojnie, przed 18 zacząłem zbierać się i podjechałem pod dom Anety w celach nadrobienia zaległości w nauce. Zapukałem do drzwi i po chwili byłem już w przedpokoju domu mojej koleżanki, na nieszczęście nie zmieniła stroju, więc dodatkowo ujrzałem jej pomalowane na czerwono paznokcie u stóp. Stop. Pomyślałem sobie. Przyjechałem się tu uczyć, bo jak tak dalej pójdzie uwalę szkołę przez patrzenie się na stopy koleżanki.
    - Hej, chodźmy do mnie i lecimy z tematem -powitała mnie koleżanka
    - Jasne – odpowiedziałem.
    Usiedliśmy na łóżku i rozłożyliśmy materiały, układ odpornościowy – niezwykle interesujący temat pomyślałem, ale co zrobić mus to mus. W połowie naszej nauki zacząłem odbiegać myślami, po kryjomu zerkając na seksowne nogi i stopy Anetki.
    - Co z Tobą Adam? – zapytała
    - Ah przepraszam, zamyśliłem się – odparłem wybudzając się
    - Myślisz, że tego nie widać?
    - Czego? – zapytałem ze zdziwieniem.
    -Że gapisz się na moje nogi, po to tu przyszedłeś?
    - Wcale tak nie jest, dobrze wiesz, że mam zagrożenie z fizy- starałem się bronić
    - Może i masz ale to nie zmienia faktu, że gapisz się mi na stopy, jak już nie ...
«123»