1. Pamietnik Suki [02] - Bezbronna w rekach sadysty cz. 2


    Data: 20.04.2024, Kategorie: BDSM Autor: Bezbronna, Źródło: SexOpowiadania

    ... uspokoić oddech, spojrzałam na niego i po krótkiej chwili wahania wyartykułowałam prośbę o swoją nagrodę.“Zerżnij mnie w dupę” - rzuciłam, po czym obróciłam się do niego plecami, wypięłam kusząco tyłek. Przez dłuższą chwilę nie działo się nic, musiał stać i przyglądać mi się zdumiony tym, co zaszło. A może po prostu swoim zwyczajem droczył się ze mną, odwlekał wszystko w czasie. Już miałam zacząć go błagać, skomleć jak pies o kutasa w tyłku, lecz wówczas poczułam napór na odbyt. Wsunął się we mnie gładko, wszedł głęboko, przytrzymał przez moment. I w końcu zaczął mnie posuwać.Niemal natychmiast ogarnęła mnie niewyobrażalna wręcz rozkosz. Nie mogąc się powstrzymać jęczałam głośno, krzyczałam jak mi jest dobrze. On także coś do mnie mówił, wyzywał, poniżał, lecz mi było już wszystko jedno. Z każdą upływającą chwilą odpływałam, zatracałam się w ekstazie. Niewiele pamiętam z tego co działo się potem - mam jedynie pojedyncze przebłyski. Pieprzył mnie, szarpał za włosy, dawał klapsy, a ja się uśmiechałam, pieściłam swoje piersi, bawiłam łechtaczką.Pragnęłam, aby pieprzył mnie tak wiecznie. Lecz tak jak wszystko, co dobre, to również musiało się kiedyś skończyć. A gdy się skończyło, poczułam straszną pustkę - nie tylko w odbycie, ale wszędzie, całą sobą. Bo choć zaznałam boskiej wręcz rozkoszy, to nie udało mi się osiągnąć spełnienia. Rozczarowanie było tak potężne, że o mało się nie rozpłakałam. Obejrzałam się przez ramię z zamiarem poproszenia go, aby kontynuował, lecz on już ...
    ... szykował dla mnie kolejną torturę.Z rosnącym niepokojem patrzyłam, jak podpala knoty wkładów do świeczek. Od razu wiedziałam, że nie robi tego bynajmniej dla wprowadzenia “romantycznej” atmosfery. Zbyt wiele razy widziałam filmy, w których suka polewana była gorącym woskiem, aby dać się teraz zwieść. Spodziewałam się, iż doznania z tym związane zdecydowanie nie będą należały do przyjemnych. Przynajmniej dla mnie, bo on - najwyraźniej dostrzegłszy moje zmieszanie, już teraz zdawał bawić się znakomicie.Gdy kazał mi się położyć na plecach zawahałam się. Ostatnie, na co miałam ochotę to zamienić ekstazę jakiej przed momentem doświadczałam, na ból jaki bez wątpienia wkrótce mnie czekał. Nie mogą jednak oprzeć się jego naglącemu spojrzeniu, wykonałam polecenie. Nie musiał nic mówić, grozić mi, rozkazywać - wystarczyło, że patrzył na mnie w ten charakterystyczny dla Niego sposób, a ja stawałam się bezwolna jak małe dziecko. Wyciągnęłam się na twardej, zimnej podłodze, zgodnie z sugestią podkładając ręce pod głowę.Podnosił zapalone wkłady do świec z podłogi, układał je pieczołowicie na moim ciele. Dwa pierwsze położył na piersiach, niemal dokładnie na sutkach. Kolejne dwa umiejscowił na brzuchu, pod piersiami oraz w okolicach pępka. Ostatni umieścił na moim wzgórku łonowym, niebezpiecznie blisko obnażonej cipki. Choć na początku czułam wyłącznie bijące od wkładów przyjemne ciepło, spoglądałam na nie z coraz większym niepokojem. W obawie przed roztopionym woskiem, którego coraz więcej ...
«12...456...»