Nowe przygody Pani Moniki odcinek 7
Data: 25.08.2025,
Kategorie:
BDSM
Autor: Pani Monika, Źródło: SexOpowiadania
... fotelu i bardzo powoli i delikatnie pieściła sobie cipkę całą dłonią, a lewą ręką podszczypywała sutki. Wpatrywała się w Dominę stojącą nad Gabi i tresującą jej pysk. Myślami odpłynęła do porannego rżnięcia przy lustrze przez Pana. A potem przywołała wspomnienie sprzed tygodnia, do którego lubiła wracać. Domina i Gabi wszystko jej opowiedziały, dzięki czemu mogła sobie wyobrażać, że była wtedy z nimi i widziała wszystko na własne oczy...Było czwartkowe popołudnie i została sama w domu. Domina uknuła przebiegły plan i właśnie pojechała do mieszkania Gabi, spotkać się z nią i jej frajerem. Kazała młodej suce powiedzieć temu lamusowi, że koleżanka z pracy umówiła ją z przedstawicielką firmy ubezpieczeniowej, która przyjedzie i przedstawi im ofertę polisy na mieszkanie. Gabi, rzecz jasna, miała udawać, że jej nie zna. Domina zapukała do ich drzwi i otworzył jej facet tej dziwki, zwany przez nią lamusem i frajerem. Kiedy zobaczyła go na żywo, utwierdziła się w swoim przekonaniu. Jeśli istniało uosobienie pojęcia "samiec beta" - czyli mężczyzna drugiej kategorii, który mógłby podawać piwo samcom alfa ruchającym mu dziewczynę - to był właśnie on. Miał nawet ładną twarz i ciało też niczego sobie, ale biła od niego frajerska energia i zapewne każda kobieta już po trzech sekundach znajomości wrzucała go do szufladki z napisem "ciota, lamus, kolega". To się po prostu czuło. Nie mogła uwierzyć, że Gabi jest z nim od sześciu lat. Ta suka związała się z nim zaraz po osiemnastce i chyba ...
... tylko sentymentalna miłość tłumaczyła to, że jeszcze z nim jest. Zwłaszcza że odkryła w sobie gen uległej suki i szmaty już trzy lata temu i od tamtej pory seks z tym mięczakiem przestał ją zadowalać.Domina była ubrana elegancko, ale seksownie - w czarną, krótką ołówkową spódniczkę zaledwie do pół uda, i ciasny żakiet, pod którym miała tylko biały top typa tuba ledwie zakrywający silikonowe, sterczące cycki. Jej dekolt od razu bił po oczach i lamus stanął jak wryty, kiedy ją zobaczył. Podała zmyślone nazwisko i powiedziała, że jest agentką Warty. Miała ze sobą znalezione w internecie i wydrukowane broszury ubezpieczeniowe. Lamus zaprosił ją do salonu, w którym już czekała Gabi. Domina przedstawiła się i jej i obie udawały, że się nie znają. Cała trójka usiadła przy stole i Pani Monika zaczęła czytać im ofertę z broszury, dodając od siebie zmyślone anegdotki i uwagi. Po pięciu minutach Gabi wypaliła:- Kurczę, nie poczęstowaliśmy cię herbatą ani kawą. Czego się napijesz?- Poproszę kawę z mlekiem i słodzikiem, jeśli macie.- Zrobisz? - Gabi poprosiła swojego chłopaka i ten wyszedł z salonu do kuchni. Mieszkali w starym budownictwie i nie mieli tak powszechnego obecnie w nowych blokach aneksu. Jak tylko lamus zniknął za drzwiami i zabrał się za robienie kawy, Domina wstała bez słowa, odwróciła się tyłem do Gabi i podciągnęła spódniczkę, pod którą nic nie miała.- Liż, suko - wyszeptała i rozchyliła pośladki, prezentując swojej dziwce piękny, różowy odbyt. Gabi posłusznie zaczęła ...