Nowe przygody Pani Moniki odcinek 7
Data: 25.08.2025,
Kategorie:
BDSM
Autor: Pani Monika, Źródło: SexOpowiadania
... zaraz dostanie spermę.- Klękaj, dziwko - rozkazał jej parę chwil później. Wyszedł z niej i Blondi błyskawicznie zajęła suczą pozycję. Master po kilku ruchach ręki trysnął bielutkim, gęstym nasieniem na lustro, a mała dziwka patrzyła zachwycona na kolejne strzały z pyskiem czekającym tuż obok.- Zlizuj - wysapał Master. Blondi natychmiast przywarła ustami i językiem do lustra i zaczęła zlizywać pyszną spermę powoli spływającą w dół. Jej smak był obłędny. Masturbując się i pieszcząc cycki, połykała porcję za porcją. Master wyciągnął telefon i nagrywał ją, jak łapczywie pochłania jego biały nektar.- Wyślemy twojej Pani, suko - powiedział i filmik trafił smsem do Dominy. Zapiął rozporek i odszedł, zostawiając klęczącą przy lustrze sukę na granicy orgazmu, ze spermą na ustach i z obłędnie mokrą, zerżniętą cipką. Uwielbiała takie traktowanie. Kiedy władczy mężczyzna po prostu ją ruchał i zalewał spermą, a potem zostawiał jak wykorzystaną lalkę. Kochała wtedy patrzeć na siebie w lustrze. Jeszcze dyszała, jej piersi miarowo wędrowały w górę i w dół w rytm podnieconego oddechu, a zaspermione i rozchylone pontoniaste usta wyglądały bajecznie seksownie...Nagle telefon Dominy zawibrował. Otworzyła wiadomość od swojego Pana i zobaczyła filmik, na którym Blondi zlizuje z lustra jego spermę. Od razu zrobiło jej się jeszcze bardziej mokro. W tym momencie do pokoju wszedł chłopak Gabi z kawą.- Niestety, słodzik nam się skończył. Mamy tylko cukier – powiedział. Domina kazała wcześniej Gabi ...
... pozbyć się słodziku z domu, żeby plan się udał.- O nie. Unikam cukru, a gorzkiej nie wypiję - zareagowała Domina - A strasznie chce mi się kawy. Miałam ciężki dzień i zasypiam. Mam propozycję. Jeśli załatwicie mi słodzik do tej kawki, to dam wam zniżkę 5 procent na ubezpieczenie, hm? Co wy na to? - dodała i zalotnym wzrokiem patrzyła na lamusa, prężąc piersi pod napiętym do granic możliwości żakietem - Skoczysz mi po słodzik? - zapytała takim tonem, żeby nie miał wyboru. "Tak trzeba z frajerami. Samiec beta to prawie jak suka. Chłopiec na posyłki" - pomyślała sobie.- No leć, proszę - odezwała się Gabi - W Żabce na bank będzie. My tu podliczymy ofertę.- Dobrze, kotku. Zaraz wracam - odparł, włożył buty i wyszedł.- "Dobrze, kotku"! - zaśmiała się głośno Pani Monika - Co za cipa! - drwiła z chłopaka Gabi.- Mam to na co dzień - pożaliła się suka.- No to ja ci powiem tak: "Klękaj, głupia kurwo, i liż mi dupę!". To ci się bardziej podoba, prawda?- Tak, Pani! - Gabi padła na kolana, a Domina oparła się o stół i znów wypięła przed nią tyłek.- Do dzieła, dziwko!Gabi podwinęła sobie spódniczkę i rozpięła suwak bluzeczki, pod którym miała nagie cycki. Zaczęła lizać odbyt Pani, masturbując się i pieszcząc piersi.- Mamy trochę czasu, prawda?- Na pewno - wyjęczała Gabi.- Nastawiam stoper. Masz 10 minut sam na sam z moją pyszną dupcią, dziwko. Później mi podziękujesz.Domina odtwarzała sobie raz za razem filmik z Blondi zlizującą spermę z lustra. Rozpięła żakiet i obsunęła skąpy top na brzuch, ...