1. Nowy wikary [AI]


    Data: 28.11.2025, Kategorie: Trans Autor: yummya, Źródło: SexOpowiadania

    ... odsłaniała każdy szczegół jej ciała, co tylko potęgowało uczucie bycia pożądaną.– Jesteś taka niegrzeczna, Julka – powiedział z uśmiechem, a jego ręka zsunęła się na jej pośladek, dając jej lekkiego klapsa. Ten gest, choć delikatny, sprawił, że Julka westchnęła z zaskoczenia i przyjemności, czując, jak jej ciało reaguje na tę odrobinę sprośności. – Podoba ci się to, prawda? – zapytał, a jego głos był pełen figlarnego zadowolenia.– Tak… – przyznała, a jej głos był niemal błagalny. Każdy jego ruch, każdy klaps, każde pchnięcie sprawiało, że czuła się coraz bardziej wolna, coraz bardziej sobą. Jej ciało poruszało się w rytmie jego, a przyjemność była tak intensywna, że momentami traciła oddech. Czuła się jak w centrum burzy – pożądanie, wstyd, euforia mieszały się w jedno, tworząc coś, co było niemal nie do zniesienia w swojej intensywności.Julka poruszała się na Mateuszu, jej biodra unosiły się i opadały w rytmie, który był zarówno instynktowny, jak i prowadzony przez jego dłonie, mocno zaciśnięte na jej talii. Każdy ruch sprawiał, że przyjemność w jej ciele narastała, jakby fala gorąca, która miała zaraz ją pochłonąć. Mateusz patrzył na nią z dołu, jego oczy błyszczały pożądaniem, a oddech stawał się coraz bardziej urywany. – Julka… – wyszeptał, a jego głos był pełen napięcia, niemal błagalny. – Jesteś taka idealna.Te słowa były jak iskra, która rozpaliła ją jeszcze bardziej. Czuła, jak jej ciało reaguje na każde pchnięcie, na ciepło jego skóry, na sposób, w jaki jego ...
    ... dłonie ściskały ją, jakby chciał zatrzymać ten moment na zawsze. Jej oddech stał się szybki, niemal chaotyczny, a miękkie jęki, które wydobywały się z jej ust, wypełniały pokój. Czuła się całkowicie oddana, ale jednocześnie potężna – była Julką, była pożądana, a każde jego spojrzenie, każdy dotyk potwierdzał, że jest dokładnie tam, gdzie chce być.Mateusz nagle chwycił ją mocniej, a jego ruchy stały się szybsze, bardziej intensywne. – Chcę cię teraz – mruknął, a jego głos miał w sobie coś pierwotnego, co sprawiło, że Julka zadrżała z podniecenia. Pomógł jej zmienić pozycję, kładąc ją z powrotem na plecy, z nogami uniesionymi wysoko, opartymi na jego ramionach. Pończochy zsunęły się lekko, a sukienka, wciąż podwinięta wokół talii, odsłaniała każdy szczegół jej ciała. Mateusz wszedł w nią ponownie, tym razem z większą pewnością, a jego ruchy były szybkie, głębokie, niemal niecierpliwe.Julka westchnęła głośno, czując, jak jej ciało dostosowuje się do jego tempa. Każdy pchnięcie było jak eksplozja przyjemności, która rozlewała się od jej pośladków aż po czubki palców. Jej dłonie zacisnęły się na pościeli, a nogi drżały, gdy Mateusz przyspieszał, jego oddech stawał się coraz cięższy, a mięśnie napinały się pod koszulą. – Jesteś taka ciasna, taka chętna – wyszeptał, a jego słowa, sprośne i pełne pożądania, sprawiły, że Julka poczuła kolejną falę gorąca. Jej ciało reagowało na każdy jego ruch, każdy dźwięk, każde spojrzenie, a przyjemność była tak intensywna, że niemal traciła kontakt z ...