1. Zbrodnia, kara i cuckold, cz. 4 i ostatnia


    Data: 30.12.2025, Kategorie: Zdrada kontrolowana, Autor: XYZ, Źródło: SexOpowiadania

    ... przyznać, że zniósł to dzielnie - pomyślała.Zostały jeszcze trzy prezerwatywy z dzisiaj. Pierwszą wylała na swoją stopę, tak, że większość skapała na podłogę. Wskazała tylko palcem na rozpływający się gęsty płyn, a Krystian natychmiast ochoczo przystąpił do sprzątania. Najpierw do czysta wylizał stopę żony, a gdy skończył ta zaczęła spodem stopy rozcierać spermę po podłodze. Mąż podniósł, więc jej stopę i wylizał do czysta od spodu, a następnie pochłonął resztki z podłogi. Roksana była pod wrażaniem i czuła po raz kolejny dzisiaj przyjemną wilgoć między nogami.- Nie wiem który to twój przyjaciel, w najgorszym przypadku dowiesz się za 9 miesięcy. – Mówiąc to wylała spermę z przedostatniej gumki na cipkę i zaczęła ją rozcierać. Krystian myślał że oszaleje. Rzucił się na żonę jak drapieżnik na ranne zwierzę i tak przywarł do jej cipki, że Roksana myślała że ją rozszarpie. Wyssał każdą kropelkę spermy i jej soczków, jakby chciał ją osuszyć na zawsze. Musiała mu przerwać, odkopując go nogą.- No już wystarczy rogaczu, pięknie mnie wylizałeś. Powiem ci że podniecałeś mnie w pewien dziwny, niespotykany dotąd sposób. Doceniam to jak się zmieniłeś żeby mnie dostać. Pragniesz mnie? – patrzył na nią z niedowierzaniem, jakby spodziewał się kolejnej niespodzianki i upokorzenia.- O niczym i nikim innym nie marzę.- Koniec z kochankami? Z dziwkami? Nawet z porno?- Koniec. Chce tylko twojej cipki, dam się za nią zabić. Nie wiem jak mogłem jej nie doceniać wystarczająco. Jesteś najgorętszą ...
    ... kobietą na świecie. - podobało ci się jak się ruchałam? Jak dochodziłam? Tęskniłeś?- Bardzo mi się podobało i bardzo tęskniłem. Kocham Cię za to, jaka jesteś wspaniała. – mówił to naprawdę szczerze – widziała to po oczach. Zadowolona sięgnęła po kluczyk. KLUCZYK! Po tak długim czasie. Dźwięk otwieranej klatki był najpiękniejszym dźwiękiem, jaki Krystian słyszał w całym swoim życiu. Metalowe obręcze zaczęły powoli zsuwać się z błyskawicznie pęczniejącego penisa. Metal zadźwięczał o podłogę, a penis Krystiana był nabrzmiały jak jeszcze nigdy w życiu. Jego jądra były tak przepełnione, że ciemnawy kolor nie schodził z nich od wielu dni, a obecnie bolały przy każdym ruchu. W oczach miał obłęd, albo po prostu dzikie napalenie. Oboje poczuli to pożądanie. Pomimo że oboje ociekali spermą. Pomimo że Roksana ledwie chwilę temu odbyła wiele satysfakcjonujących stosunków, a jej cipka była rozszerzona i obolała. Oboje poczuli się jak przed pierwszym razem. Roksana uklękła, całując tak tęskniącego za nią penisa męża, pieszcząc go i zlizując resztki spermy jednego z jej kochanków zmieszane z preejakulatem, który niemal od początku pieszczot zaczął wypływać z penisa Krystiana. Kiedy był już czysty i nieziemsko nabrzmiały, żona wstała, spojrzała na męża z uczuciem i pocałowała go bardzo namiętnie. Nie przeszkadzał im smak spermy, która mieszała się wraz ze śliną w ich ustach, oboje odpływali.- Grzecznie czekałeś aż ci wszyscy faceci mnie wyruchają i dadzą rozkosz mojej cipce. Teraz twoja kolej. – ...