1. Wszystkie jej tajemnice cz. 4


    Data: 31.12.2025, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... samochodzie. Do tej mory szliśmy w jakimś niezręcznym milczeniu. Nie wiedziałem co mam powiedzieć. Wiem, że chciałaby usłyszeć jak dobrze jej poszło i jak pięknie wyglądała, ale nie potrafiłem.
    
    - Zobacz, jak trzęsą mi się ręce – pokazała mi je. Rzeczywiście trzęsły się lekko, ale zauważalnie – dopiero teraz schodzi ze mnie napięcie. Strasznie się denerwowałam.
    
    - Zupełnie nie było tego widać.
    
    - Naprawdę – ucieszyła się – miałam wrażenie, że jestem strasznie sztywna i sztuczna.
    
    W jej głosie usłyszałem radość i entuzjazm. Gdy o tym opowiadała emocje aż tryskały z jej ciała. Tak szczęśliwą widziałem ją przy urządzaniu domu i potem przy przeprowadzce.
    
    - Nic nie zauważyłem, a jeśli ja tego nie widziałem to nikt nie zobaczy.
    
    - To dobrze. Ulżyło mi. Dobrze wyglądałam? Nie wiem, nie wydawałam się gruba albo brzydka?
    
    - No co ty – pierwszy raz w moim głosie zabrzmiały szczere nuty – każdy kto to zobaczy oszaleje z pożądania.
    
    - Nie wiem czy będę mogła to oglądać. To takie stresujące. A ty? Jak ci się to podobało. To znaczy wiem, że było ci ciężko. Widzieć to wszystko, ale to naprawdę tylko praca jak każda inna.
    
    - Ale miałaś orgazm. Nawet trzy.
    
    - No tak.
    
    - Czyli podniecało cię to tak bardzo, że doszłaś trzy razy?
    
    - Tak, ale to nie znaczy, że było mi lepiej niż z tobą.
    
    - Ale było prawda? Ze mną nigdy nie miałaś aż trzech orgazmów.
    
    - Nie kochanie – roześmiała, ale w tym śmiechu słyszałem też łzy. Wiedziałem, że muszę odpuścić – było inaczej. Nie ...
    ... wiem, jak wytłumaczyć to mężczyźnie. Kocham cię i seks z tobą jest zupełnie inny. Bezpieczny, zmysłowy.
    
    Tak, bezpieczny. Tylko czy ty nie masz dosyć bezpieczeństwa? Nie powiedziałem tego jednak. Na dziś mi wystarczy. Niestety jedna sprawa nie dawała mi spokoju.
    
    - Ok, wierzę ci kochanie. Chciałbym wiedzieć tylko jedną rzecz i koniec tematu. Dobrze?
    
    - Odpowiem ci na wszystkie pytania. Zasłużyłeś na to.
    
    - Rozumiem to wszystko co robiłaś. Wiem, że to dla filmu, ale czemu pozwoliłaś to zrobić Aronowi.
    
    - A, rozumiem. Nie wiem, dlaczego, ale za pierwszym razem też tak było. Najpierw aktorzy, a po skończonych zdjęciach on. Wszystkie dziewczyny tak traktuje.
    
    - I wszystkie się na to godzą?
    
    Byłem zdziwiony. Zawsze wydawało mi się, że kobiety chronią swe szparki jak by były największym skarbem, a tu dają mu je od tak. Nie rozumiałem tego.
    
    - No tak – wzruszyła ramionami, jak gdyby to, że spuścił się w niej prawie obcy koleś było najnormalniejsza rzecz na świecie, ale zmarszczyła brwi, jak gdyby dopiero teraz zaczęła o tym myśleć – on jest szefem. Jeśli jesteś początkującą aktorką i pragniesz szybkiej kariery to lepiej nie podskakiwać i grzecznie wypiąć tyłek. Poza tym to tylko chwila i jest po wszystkim. Po całym dniu nagrań to nie wydaje się niczym szczególnym.
    
    Spryciarz pomyślałem. Nie dość, że trzepie na tych dziewczynach niezłą kasę to jeszcze każdą sobie przeleci. Nieźle się ustawił. Poczułem złość jakiej już dawno nikt we mnie nie wzbudził. Jeśli jeszcze ...