-
Wszystkie jej tajemnice cz. 4
Data: 31.12.2025, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
Podniosłem głowę znad książki i zmarszczyłem brwi. Intuicja wyhodowana przez lata małżeństwa podpowiadała mi, że coś jest nie w porządku. Poszukałem wzrokiem Mileny. Siedziała na fotelu i oglądała telewizję, albo raczej patrzyła w ekran. Jej noga podrygiwała nerwowo, a do tego przygryzala wargę. Ewidentnie czymś się martwiła i oczywiście chciała żebym ją zapytał. Zamknąłem książkę i westchnąłem w myślach. - Coś cię trapi kochanie – zapytałem najspokojniej jak się dało. - Nie, nic takiego – odparła, a ja oczywiście wiedziałem, że to początek tej gry. - Widzę, że czymś się denerwujesz. - Nie, to naprawdę nic takiego. - Mimo to powiedz. - Możemy obejrzeć film – zapytała. Zaskoczyła mnie tym. Ostatnie co bym podejrzewał widząc ją w tym stanie to, że ma ochotę na figle. Sięgnąłem pamięcią wstecz. Kiedy ostatni raz oglądaliśmy filmy z jej udziałem? Musiało minąć kilka miesięcy. Po początkowym okresie fascynacji, kiedy oglądaliśmy jakiś przynajmniej raz w tygodniu trochę się nam znudziły. Właściwie znałem je na pamięć. - Jasne – odparłem mimo zdziwienia – który chcesz? - Ten z analem. - Twój ulubiony – uśmiechnąłem się, bo lubiłem się z nią o to droczyć. Dziś nie podjęła gry. Od razu przewinąłem do dobrze znanego momentu, kiedy młodsza wersja Mileny weszła do salonu. Zaciekawiony o co może chodzić częściej patrzyłem na twarz mojej żony niż na ekran. Milenka siedziała bez ruchu i wydawała się chłonąć każdy szczegół akcji na ekranie, a przecież ...
... musiała ją znać równie dobrze jak ja, ba pewnie nawet lepiej, skoro brała udział w tym wszystkim. Czasem zastanawiałem się czy nadal pamięta tamto uczucie. Czy wspomina, jak to było, gdy aktor wbija się w nią, a kamera wciśnięta między nogi wszystko filmuje. Który facet by się nie zastanawiał. - Czy bardzo się zmieniłam – zapytała kiwając głową w stronę telewizora. - Trochę – odparłem ostrożnie. Na takie pytania każdy żonaty facet odpowiada równie ostrożnie, jak gdyby wszedł na pole pełne min. - Jak? - Masz większy tyłeczek, nie jesteś też taką chudziną, ale wiesz, że każdy się z czasem zmienia. Tak naprawdę wydaje mi się, że dziś jesteś jeszcze bardziej seksowna. Tam była dziewczyna, a tu jest kobieta. Kiedy facet dorasta przestają mu się podobać młode siksy, a zaczynają takie mamuśki jak ty. Może teraz powiesz mi o co chodzi. Milena milczała długą chwilę. Już myślałem, że nici z dalszej rozmowy i chciałem zapytać, czy się obraziła, gdy wreszcie przemówiła. - Dostałam propozycję, żeby zagrać w filmie. Zmroziły mnie jej słowa. Od pamiętnego grilla i tego co wydarzyło się niedługo potem minął ponad rok i przez cały ten czas nie wydarzyło się nic niezwykłego. Już myślałem, że nasze życie wraca na normalne tory. Jednak, skoro Milena powiedziała mi o tym zamiast przemilczeć sprawę, albo wyśmiać propozycję to oznaczało, że się nad nią zastanawia. Cholera. - Chcą żebyś jeszcze raz zagrała w filmie? Czemu ty? Na pewno mają na pęczki chętnych dziewczyn. - To ...