-
Niezapomniane ferie cz.6
Data: 02.01.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... się i wstała po kieliszki. Ja usiadłem na kanapie i zabrałem się za otwieranie butelki, którą mi podała. -Jak Ci się podobało dzisiejsze saunowanie? -Nie spodziewałem się tam Twojej mamy jak mam być szczery. -Też nie wiedziałam, że tam będzie. -Teraz trochę mi głupio, że widziała mnie no wiesz… całego. -Hahaha no sama się zastanawiam, kto w tej sytuacji miał większą niespodziankę. -Chyba będzie mi wstyd spojrzeć na Nią jutro na stoku. -No przestań, wydaje mi się, że pokaz jej się spodobał, a co do nagości jest bardzo otwartą osobą. -Co masz na myśli? -No wiesz, nie krępuję się pokazywania nago. Wydaje mi się, że teraz ja mam to po niej. No i ogólnie wydaje mi się, że kręcą ją młodsi faceci. -Skąd taka teoria? -W zeszłym roku jak byliśmy na wakacjach chciałam pójść pokoju rodziców zapytać o coś. Jak weszłam do środka moja własna matka z cyckami na wierzchu robiła loda młodemu chłopakowi z service roomu. -Ściemniasz teraz. -Mówię śmiertelnie poważnie. Klęczała przed nim prawie dławiąc się jego kutasem. Właśnie dzięki temu mam na Nią małego haka bo obiecałam nie mówić nic ojcu. -Kurczę no to można powiedzieć, że się chłopakowi poszczęściło- zażartowałem. -Błagam Cię tylko mi teraz nie mów, że też byś chciał się znaleźć w sytuacji tego chłopaka. -Weź no co Ty to jest moja ciotka. -Dobra dobra widziałam jak się w Nią wpatrywałeś. -Ciężko było tego nie zrobić jak stała kilka centymetrów przede mną całkowicie nago. -I co ...
... podobało Ci się? -No wiesz chyba bym skłamał gdybym zaprzeczył. -Dobra to w takim razie powiedz mi która z nas ma lepsze cycki. Pytanie Beaty trochę mnie zamurowało. -No wiesz w sensie, że … no Ty- odpowiedziałem z burakiem na twarzy. -Dobra odpowiedź, teraz jeszcze uzasadnij. -No wiesz wyglądają na dużo jędrniejsze, ich kształt też, w sensie no wiesz mam na myśli że bardziej okrągłe są. Beata wsunęła jedną rękę pod swoją koszulkę obmacując swoją pierś. Jej Sutki stały już na baczność. -No faktycznie fajne okrąglutkie- zaśmiała się. -Te kolczyki które masz też powodują, że wyglądają jeszcze lepiej- mówiłem ze wzrokiem wlepionym w jej klatkę piersiową. -Każdemu się podobają, moja matka jak je pierwszy raz zobaczyła to sama uznała że musi sobie takie zrobić. -Nie znałem jej od tej strony. -Oj zaufaj mi dużo o niej nie wiesz. No dobra a co mi powiesz na resztę pokazu? -Co masz na myśli? -No tak jak obiecałam miałeś możliwość zobaczyć coś jeszcze dzisiaj. -Masz na myśli…. -Dokładnie to, nie ukrywam strasznie mnie podniecił fakt, że to właśnie moją cipkę zobaczyłeś jako pierwszą. Jej słowa i fakt, że byliśmy sami wprawiał mnie w zakłopotanie. Nigdy wcześniej nie prowadziłem takich rozmów z kobietami i nie miałem zielonego pojęcia jak powinienem się zachować. Wbiłem wzrok w podłogę i próbowałem wydukać coś z siebie, Beata szybko mi przerwała. -Wiesz domyślam się, że w Internecie widziałeś ich mnóstwo jednak tak na żywo to trochę co ...