-
Jowita - koniec
Data: 20.02.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Jan Sadurek, Źródło: SexOpowiadania
... rozradowana Majka zrobiła kilka zdjęć. Dopili swe drinki rozmawiając już o wszystkim, nie tylko o seksie. Dziewczyny opowiedziały sobie, co studiują, Jan o swej pracy. Wieczór praktycznie dobiegł końca... Poszli do łazienki, dziewczyny wskoczyły pod prysznic, Jan skorzystał z wanny. Cała trójka żałowała, że ich pobyt już jutro się skończy. Nie odwieźli Majki, podrzucą ją rano, wracając do domu. Położyli się grzecznie w łóżku, Jan na środku, one po bokach. Przytuliły się obie do torsu mężczyzny, on objął je ramionami i kilka sekund później już spali.Ranek był piękny, żal było wracać, żal się rozstawać. Żeby Majka bardziej ich zapamiętała odbyli szybciutki seksualny seansik – Jan położył na siebie plecami kelnerkę, wszedł w jej pupę, Jowita najpierw zrobiła kilka zdjęć telefonem Mai, po chwili pracowicie wylizywała wypiętą cipkę, czekając, aż oboje osiągną orgazm, żeby potem też być należycie obsłużoną.Droga do domu przebiegała spokojnie, zatrzymywali się dwa razy, pierwszy raz, kiedy otrzymał w lesie nieziemskie fellatio; drugi raz na ukrytej polanie zerżnął jej pupę i cipkę tak, że błagała, żeby skończył. Pod blokiem Jowity nie stanęli, obawiała się, że któryś ze sąsiadów zobaczy ją wysiadającą z auta faceta starszego niż jej ojciec; wolała uniknąć awantury. Poza tym koleżanki z którymi niby była nie miały auta...W nagrodę za bardzo udany wyjazd Jan postanowił odwdzięczyć się dziewczynie. Przygotował dla niej niespodziankę. Wiedział, że bardzo lubi ozdabiać dyskretnie swe ...
... ciało, stąd kilka kolczyków w dziwnych miejscach. Mała perełkę w pępku, kolczyki w uszach i jeden w brwi, po jakimś czasie ich znajomości zafundowała sobie koralik w języku. Jan nie pochwalał takiego zdobienia ciała, choć lubił, kiedy tym koralikiem drażniła głowicę jego kutasa; bardzo ostro zaprotestował, kiedy chciała przebić kolczykami sutki swych pięknych piersi.- Absolutnie nie pozwalam, mówię to z całą stanowczością i bardzo serio. Nawet nie próbuj, natychmiast powiem o tym twojej rodzinie, bez względu na konsekwencje!- Ale ja tylko...- Nie ma, że ty tylko, nie pozwalam – przerwał dziewczynie niespodziewanie energicznie, poważnie, niemal z wściekłością w głosie – ty chyba zgłupiałaś! Poprzerywasz gruczoły mleczne, uszkodzisz kanaliki w brodawkach; jak chcesz potem karmić dzieci? Powtarzam jeszcze raz – nie pozwalam, nie zgadzam się na to! Chcesz mieć dzieci? To pójdź do lekarza i dowiedz się, czym to skutkuje!Dąsała się kilka dni, nie odzywała do swego kochanka, ale po jakimś czasie, po przemyśleniu problemu przyznała Janowi rację.- Wiesz, chyba jednak zrezygnuję z tych kolczyków w brodawkach – oświadczyła obojętnym tonem – przestało mi się to podobać...- No, widzę, że moje dziewczę z upływem czasu nabiera rozumu! - Jan uradował się decyzją dziewczyny. - Będziesz miała to wynagrodzone! A nagroda... Musisz troszeczkę poczekać...Próbowała kilka razy dowiedzieć się, jak Jan chce wynagrodzić rezygnację z tego szalonego pomysłu, ale nie powiedział słowa. Okazało się, że umówił ...