-
Maly ekshibicjonista
Data: 21.02.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... wspomnienia.— Widzę, że nie tylko ja mam fantazje erotyczne — stwierdziłem — Miło mi poznać dwie odważne dziewczyny.— Odważny to jesteś ty Maciek, my byśmy się na takie pokazy publiczne nie zdecydowały — odparła Aneta — Dlatego szanujemy twoją odwagę i pomysły. A właśnie, obiecałam ci loda, gdy mi pomogłeś z rowerem.— Jak lody to śmietankowe najchętniej — odpowiedziałem.Wtedy dziewczyny parsknęły głośnym śmiechem.— Chłopie, aleś walnął, prawie się popłakałam — krzyknęła Iwona — śmietankowe, ale jaja !Patrzyłem na nie zdziwiony i czekałem aż się uspokoją.— Mało domyślny jesteś — powiedziała Aneta — ja wtedy mówiłam: „Może jeszcze się kiedyś spotkamy, wtedy może będziesz miał ochotę na loda ?”— Chcesz powiedzieć, że rozpoznałaś mnie wtedy i … zaplanowałaś dzisiejsze spotkanie ? — zdumiałem się.— Dokładnie tak — dodała — to co, lodzika ?— Wiesz, na to zawsze mam ochotę — odparłem ożywiony zachęcającą propozycją.— To tak jak my, też mamy swoje potrzeby — dodała Iwona — Mam co prawda szesnaście lat, ale lubię meskie towarzystwo.— Iwona, ja obiecałam, to ja to zrobię, OK ? — powiedziała blondynka do kuzynki.— To zasłaniaj firanki, my z Iwoną idziemy do łazienki a ty szykuj się !Słychać było jak w pluskach wody śmieją się i rozmawiają. Nie mogłem nadal uwierzyć, że mam takiego farta !Po dziesięciu minutach dziewczyny wróciły, każda trzymała w rękach swoje ubranie. Prezentowały się świetnie w samych majteczkach. Położyły je na krześle i przyszły do mnie na łóżko. Mój penis zwęszył ...
... „zwierzynę” i pchał się na świat przez materiał majtek.— Zgaduję, że jesteśmy tylko my we trójkę w mieszkaniu ? – spytała Iwona.— Tak, chata wolna, jeśli o to pytasz — odparłem.— Nie męcz go, wypuść go na wolność — zaapelowała Aneta — Zajmiemy się nim troskliwie.Wstałem, ściągnąłem majtki a penis wystrzelił i sterczał radośnie w górę.— Z bliska wygląda jeszcze fajniej — skomentowała Iwona, po czym obie ściągnęły majteczki.Aneta klęknęła obok mnie, pochyliła się i zaczęła lizać mojego przyjaciela od góry do dołu z każdej strony. Usadowiona z drugiej strony Iwona, po chwili wzięła mojego penisa do ust i wargami jeździła góra-dół. Penis znikał w jej buzi i pojawiał się ponownie. Robiły to na zmianę, każda po kilka razy a mój penis nabrzmiał jeszcze bardziej, musiały szeroko otwierać usta, żeby go tam wsadzić.— Smaczny jest — wydała opinię Aneta.— I wielki — dodała Iwona — lubię takie, chciałabym … poczuć go między nogami.— Czyli nie kończymy lodzika ? — spytała zaskoczona Aneta. — Masz ochotę na więcej ?— Nooooooo, jeśli można — odparła napalona Iwona.— Ja też jestem za ! — rzuciłem mocnym głosem.— Dobra, Iwona bierz go w takim razie — stwierdziła Aneta, po czym poprowadziła mnie na fotel i usadowiła na nim.Iwona, zwrócona twarzą do mnie, usiadła na moich udach okrakiem, a ja mogłem w końcu dotknąć jej piersi. Nie były zbyt duże, ale jak na piętnaście lat, fajne w dotyku. Pieściłem je więc namiętnie, a w tym czasie poczułem jak penis zanurza się w jej wygolonej cipce, ciasnej, ...