1. "Pomocna" siostra


    Data: 27.02.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... twarzy. — Wiesz, są inne możliwości.Zatkało mnie, popatrzyłem na Karinę, też miała zdumioną minę.— Tak, chciałbym, nawet bardzo — odpowiedziałem — podobasz mi się bardzo, nie ukrywam, że lubiłem na ciebie patrzeć z okna. Teraz mam możliwość patrzeć na ciebie z bliska i bardzo mi to odpowiada.— Lubię szczerych ludzi — usłyszałem — też mi się podobasz, może umówimy się na spacer?— Doceniam odważne dziewczyny i uważam, że każda strona może wykazać inicjatywę — stwierdziłem — dziękuję za zaproszenie, oczywiście chętnie skorzystam. Proponuję jutro o drugiej po południu spacer w parku.— Super, będę na pewno — odpowiedziała — Będę czekać pod fontanną w parku. Teraz ubierz się, żebyś się nie przeziębił.Skończyliśmy zabawę, pożegnaliśmy się i Patrycja wróciła do siebie.— Dzięki Karina za zaangażowanie i pomoc — powiedziałem do siostry — udało się z nią umówić, to najważniejsze, a to, że nie zobaczyłem nawet skrawka jej ciała dzisiaj, nie ma teraz znaczenia. Spotkaliśmy się w sobotę w parku, było sympatycznie. Kolejny tydzień to codzienne spotkania. Polubiliśmy się na tyle, że zaprosiłem Patrycję do nas do domu na niedzielę po południu.— Karina, zaprosiłem Patrycję na niedzielę po południu — powiedziałem do siostry w sobotę — jesteś w domu czy znajdziesz sobie jakieś zajęcie?— A co, chcesz mieć wolną chatę? — spytała wyraźnie zainteresowana odpowiedzią. — Nie wiem jeszcze, ale jeśli będę w domu, to w swoim pokoju coś sobie znajdę. Nie będę wam przeszkadzać, no chyba że się napalę, ...
    ... to wtedy ... dołączę do was. Co ty na to?— Mnie to nie przeszkadza, musisz spytać Patrycję — odparłem.— OK, podpytam dyskretnie — zapewniła.Jeszcze w sobotę Karina zadzwoniła do Patrycji i po kilku minutach rozmowy spytała wprost:— Patrycja, wiem, że jesteś umówiona ze Zbyszkiem na jutro po południu. Mam się wynieść z domu?Karina słuchała chwilę i odpowiedziała:— OK, czyli nie muszę się wynosić z domu, tobie to nie przeszkadza, super, to widzimy się jutro. Pa!— Słyszałeś, mogę zostać w domu — powiedziała podekscytowana — czyżby szansa na trójkącik?— Co, że niby ze mną?! — krzyknąłem. — Co ty kombinujesz?— Jak nie chcesz to nie, my z Patrycją się w takim razie zabawimy ze sobą — skwitowała.To mnie zdziwiło. Miałbym z własną siostrą uprawiać seks? Chociaż w sumie to już trochę się ze sobą „bawiliśmy”, no nie? Muszę to dzisiaj przemyśleć, żeby jutro podjąć decyzję. Spałem tej nocy niespokojnie, byłem zbyt zaaferowany spotkaniem z Patrycją. Dopiero rano zdecydowałem co zrobić, gdyby Karina pojawiła się w naszym towarzystwie. Postanowiłem wtedy czekać na reakcję Patrycji, co ona zdecyduje, będzie obowiązujące.Patrycja przyszła o piętnastej, zaprosiłem ją od razu do pokoju, gdzie przygotowałem „coś na ząb”.— Chciałeś mnie rozebrać, wygrywając w „kółko i krzyżyk”, nie udało się, więc postanowiłam osłodzić ci porażkę — zaczęła rozmowę Patrycja — zagrajmy w kości, kto wyrzuci mniejszą sumę oczek, ten ściąga jeden ciuszek, OK?— Jasne, umowa stoi! — przyjąłem wyzwanie i wyciągnąłem z ...
«12...5678»