-
2045 (6)
Data: 11.03.2026, Kategorie: Zdrada kontrolowana, Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania
... Blondyneczka nachyliła się lekko ułatwiając mu dostęp do jednej z pary cudnych cycuszków wyglądających z rozpiętej koszuli.-Czy dolać Państwu szampana? - Spytała patrząc w rozkoszny dekolt Marceliny.-Nie, dziękuję. - Kobieta odparła obojętnie, patrząc się w podłużny kieliszek. Kołysała nim lekko, nie zwracając uwagi na męża podszczypującego delikatny sutek. - Podaj pierwsze danie.-Dobrze, proszę Pani. Czy może jednak dolać Panu szampana? - Spytała miękkim głosikiem. Tomasz pieścił językiem jej jędrna pierś. Dziewczyna cierpliwie czekała nachylona aż mężczyzna skończy zabawę.-Nie, dziękuję. - Odpowiedział, w końcu odrywając się od delikatnego cycka.-Na prawdę daje radę. - Tomasz rzekł szukając wzrokiem ślicznej kelnerki.-Prawda? Naprawdę milutka. Od razu wiedziałam, że będzie idealna.-Drodzy Państwo, oto pieczona pierś z kaczki... - Dziewczyna powiedziała słodko, kładąc na stole lśniące talerze.-Mmm.. Wygląda smakowicie! - Marcelina powiedziała ciepłym głosem.-Będziecie Państwo zachwyceni. Obiecuję! - Blondynka powiedziała, obchodząc krzesło, na którym siedział Tomasz. Sprawnym ruchem wyswobodziła jego kutasa i zabrała się za obciąganie. Głośno mlaskała pochłaniając twarde przyrodzenie. Jej delikatna, ciepła dłoń pieszczotliwie masowała pałę u nasady.-Mmm... - Tomasz jęknął skosztowawszy mięsa.-To jest pyszne! - Marcelina dodała zachwycona.-To specjalność szefa kuchni. Wiedziałam, że będziecie Państwo zachwyceni. - Śliczna dziewczyna odparła z uśmiechem. Zachichotała ...
... radośnie i znów zabrała się za pieszczoty. Nie robiąc sobie nic z małżonków głośno mlaskała obciągając wprawnie. Jej pełne wargi masowały pulsujące żuły, które pokrywały całego kutasa. Wrażliwy języczek dziewczyny rozkosznie łaskotał przyrodzenie. Głośne siorbanie niemal zagłuszało rozmowę Marceliny i Tomasza. Oboje jakby nie zauważali przepięknej suczki obciągającej wielkie działo mężczyzny.Dziewczyna wstała zwinnie. Sprytnym ruchem podwinęła obcisłą białą mini i zasiadła na tęgim członku. Ujeżdżała go powoli. Jej mokra cipeczka przyjmowała w całości wielką fujarę. Raz za razem żylasty penis znikał w rozkosznej norce. Tomasz delikatnie masował nagi pośladek.-Naprawdę się spisałaś, kochanie. Kolacja jest wyborna.-Dziękuję Ci. Pamiętaj, że zawsze jestem do Twojej dyspozycji.-Chcesz spróbować? - Tomasz zwrócił się do ujeżdżającej go ślicznotki.-Och tak, pewnie! - Odrzekła rozkosznie kołysząc biustem. Duże jak na jej wiek piersi cudnie podskakiwały w rytm delikatnych ruchów. - Och przepyszne! - Powiedziała słodko, po czym oblizała lubieżnie palec mężczyzny.-Kochanie, bardzo cieszę się z tego wieczoru.-Och tak jest naprawdę wspaniale.Tomasz stał nagi za nachyloną nad stołem suczka. Rżnął ją ostro od tyłu.-Ma Pani naprawdę wspaniałego męża...-Wiem moja droga... Musisz wiedzieć, że jest doskonały-Och tak! Na pewno miło z nim spędzić czas... - Odparła zalotnie kelnereczka. Jej biust ocierał delikatnie o niesforną koszulę. Dziewczyna postanowiła przerwać irytujące łaskotanie jej delikatnej ...