1. Pierwszy i drugi pocalunek


    Data: 15.03.2026, Kategorie: Geje Autor: Han Solo, Źródło: SexOpowiadania

    ... pomyślałem, że popełniłem ogromny błąd, ale zanim zdążyłem się odsunąć, poczułem, jak jego wargi lekko się poruszają, jakby w odpowiedzi. Początkowa niepewność ustąpiła, a ja poczułem, jak Michał odwzajemnia pocałunek, choć ostrożnie, jakby próbował zrozumieć, co się dzieje.Nie wymieniliśmy ani jednego słowa. Gdy nasze usta się rozłączyły, spojrzeliśmy na siebie przez ułamek sekundy. W jego oczach zobaczyłem mieszaninę zaskoczenia i czegoś, co trudno było określić. Nie czekając na reakcję, odwróciłem się i wyszedłem z kuchni, czując, jak moje serce bije jak oszalałe. Nie mogłem w to co zrobiłem a także w to jaką reakcję to w nie wywołało. Całowałem się wcześniej z dziewczynami, podobały mi się te pocałunki, były przyjemne. Jednak ten pocałunek z Michałem to było coś innego. Na korytarzu tłum ludzi skutecznie zagłuszył moje myśli, ale wiedziałem, że nic już nie będzie takie samo.Tamtego wieczoru na imprezie nie widziałem się już Michałem, nie porozmawialiśmy o tym co się stało. Po zajściu w kuchni zamknął się w swoim pokoju i już z niego nie wychodził przez resztę imprezy.Przez kilka kolejnych dni również się z nim nie widziałem. To były jeszcze czasy przed erą telefonów komórkowych i mediów społecznościowych. Nie mogłem po prostu napisać do niego wiadomości czy zadzwonić, by dowiedzieć się, co myśli. A na telefon domowy nie miałem odwagi zadzwonić. Każdy dzień ciągnął a ciągle wracałem myślami do tamtej chwili, aż w końcu znów mieliśmy się spotkać.Byłem u Bartka jak ...
    ... zwykle, siedzieliśmy na kanapie w jego pokoju i oglądaliśmy telewizję. Typowy wieczór, jakich mieliśmy setki. Rozmawialiśmy o szkole, o nauczycielach, o dziewczynach, o wszystkim i o niczym. Bartek zawsze potrafił mnie rozśmieszyć, a nasze rozmowy działały jak najlepszy sposób na reset.„Chodź, ruszymy na miasto” — zaproponował nagle. „Pójdziemy coś zjeść albo zahaczymy o bar, pracuje w nim mój znajomy, więc przymknie oko na brak dowodów”„Brzmi nieźle” — zgodziłem się, zadowolony, że coś się dzieje.„Dobra, tylko wezmę szybki prysznic i możemy lecieć” — dodał, wstając i znikając za drzwiami łazienki.Zostałem sam w pokoju. Wpatrywałem się w ekran telewizora, gdzie leciał jakiś film akcji, ale moje myśli zaczynały krążyć gdzieś indziej. I wtedy drzwi pokoju uchyliły się, a do środka wszedł Michał.„Hej” — powiedział, zamykając za sobą drzwi. Stanął przez chwilę, jakby się zastanawiał, czy powinien wejść, ale w końcu podszedł bliżej. „Bartek pod prysznicem?”Kiwnąłem głową, próbując zachować spokój, choć serce zaczęło bić szybciej. „Tak. zaraz wychodzimy na miasto.”Michał usiadł na krześle naprzeciwko mnie. Przez chwilę panowała niezręczna cisza. Wpatrywałem się w ekran, próbując udawać, że jestem zajęty filmem, ale czułem na sobie jego spojrzenie.„Michał... muszę cię przeprosić za to, co się wtedy stało” — zacząłem, przerywając milczenie. „Nie powinienem był tego robić.”Michał spojrzał na mnie z zaskoczeniem, ale jego twarz była spokojna. „Wiesz... to był pierwszy raz, kiedy z kimś się ...