1. Ania i ojczym


    Data: 21.03.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Jan Sadurek, Źródło: SexOpowiadania

    To wydarzyło się naprawdę, było to 15 lat temu...Miałam 12 lat, kiedy mama wyszła za mąż za Rafała. Mój tata zmarł, kiedy miałam 6 lat, bardzo mnie kochał. Długo nie mogłam pogodzić się z jego odejściem, w końcu jakoś mi to mama wytłumaczyła i zrozumiałam, że to jest naturalna kolej rzeczy. Do nowego faceta mamy mówiłam na ty, nie chciałam nazywać go tatą. Kiedy mama poznała Rafała i zaczęła z nim kręcić ukrywała to, nie obnosiła się z tą znajomością. W końcu przyjechała z nim do naszego domu i przedstawiła, jako swego narzeczonego, i to nic dziwnego, od śmierci taty minęły cztery lata, ona była młoda, piękna i atrakcyjna. Po pewnym czasie zamieszkał u nas, a ja niemal, co wieczór słyszałam jęki i krzyki mamy. Nie miałam pojęcia, dlaczego tak się dzieje, aż pewnego wieczoru myśleli, że nie ma mnie w domu i nie zamknęli drzwi od sypialni. Podeszłam po cichu i dyskretnie zajrzałam do pokoju. Mama zupełnie naga leżała na plecach, miała mocno podniesione nogi, które Rafał trzymał za kostki i rytmicznie poruszał biodrami. Dlaczego mama jęczała zobaczyłem wtedy, kiedy wrzasnęła, zaczęła drżeć a facet odsunął się od niej.To, co zobaczyłam przeraziło mnie. Wielki kawał pulsującego i tryskającego białą, gęstą śmietanką czegoś (później dowiedziałam się, że to penis) musiało spowodować ból, jeśli wciskał go w mamę. To doświadczenie wizualne nie pozwoliło mi spać kilka nocy, nie potrafiłam sobie wyobrazić, co oni robili. Po roku dowiedziałam się...Rosłam bardzo szybko, dojrzewałam, jako ...
    ... kobieta jeszcze szybciej. Na pipce pojawił się zarost, bardzo wyraźnie rysowały się moje piersi, byłam dość wysoka i – zdaniem znajomych mamy – bardzo ładna i zgrabna i jak na swój wiek bardzo dojrzała fizycznie. W szkole chłopaki oglądali się za mną, wielu próbowało mnie poderwać. Zauważyłam też, że od pewnego czasu inaczej na mnie patrzy i traktuje mnie Rafał. To bardzo przystojny, męski facet, podobał się chyba wszystkim kobietom, niestety, ja podobałam się jemu...To był piątek, wróciłam od kumpelki. Nie powiem, wypiłam trochę alkoholu, to było bardzo smaczne wino. Fakt, ubrałam się i wymalowałam, wyglądałam na przynajmniej 18 lat! Dopasowane ciuszki, króciutki top podkreślający moje piersi i miniówka dopełniały reszty. Idąc ulicą widziałam oglądających się za mną, starszych facetów, ale miałam ich gdzieś. Troszeczkę szumiało mi w głowie, jednak doskonale wiedziałam, co się dzieje wokół mnie. Dotarłam do domu, weszłam do kuchni, chciałam coś zjeść, mamy nie było, wyjechała na weekend na jakieś szkolenie. Rafał patrzył na mnie, porozumiewawczo mrugnął i uśmiechnął się.- Masz dobry humor, Aniu, piwko, czy winko?- Winko, ale tylko trochę...- Nie musisz się tłumaczyć, przecież nie powiem nic mamie - gapił się w mój dekolt.- To dobrze, po co ją denerwować.- Będę oglądał świetny film, przyłączysz się? Może jeszcze trochę winka spróbujesz? - wskazał na kanapę.- Ok, zjem coś, przebiorę się i zejdę do salonu – byłam zadowolona, że nie robił wymówek.Poszłam do siebie, wykąpałam się, ...
«1234»