1. Z Panem na plazy


    Data: 26.03.2026, Kategorie: Geje Autor: uległy impotent, Źródło: SexOpowiadania

    ... się. Chwilę później, poczułem jak kutas w moich ustach pulsuje i tryska ciepłą spermę prosto w gardło. Jak przystało na dobrego niewolnika, połknąłem każdą kropelkę patrząc Mu w oczy po czym podziękowałem. Położyliśmy się na kocu, wylizałem resztki nasienia z czubka kutasa i leżąc delikatnie go głaskałem. Gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Co jakiś czas szliśmy do rzeki popluskać się w cudownie chłodnej wodzie. Na plaży przybyło wypoczywających i na piasku albo w pobliskich niewielkich krzaczkach leżało lub stało co najmniej kilkadziesiąt osób. Pan leżał na wznak a ja lekko ba boku w okolicach Jego krocza i co raz delikatnie brałem do ust jego 17cm sprzęt. Minęły ze dwie godzinki od momentu jak przyjechaliśmy i Pan znowu miał wzwód. Chciałem mu znowu possać, ale przytrzymał mnie i delikatnie objął penisa dłonią. Poruszał miarowo w górę i w dół patrząc mi w oczy. Lekko wsunąłem dłoń pod Jego tyłek i palcem masowałem zwieracz. Drugą dłonią głaskałem Jego delikatnie owłosiony brzuch i klatę. Nakazał bym położył się na kocu a sam klęknął nad moimi piersiami. Miałem kutasa przy samej twarzy więc lekko rozchyliłem usta i podniosłem głowę by Mu obciągnąć. Przytrzymał mnie i chwilę później trysnął spermą na moją twarz i szyję. Sporo tego było, Pan musiał dawno się nie spuszczać. Sięgnąłem dłonią by zetrzeć z siebie Pana wytrysk, ale on przytrzymał mnie bym tego nie robił. Położył się na kocu i poparzył na swoje dzieło po czym nakazał bym poszedł do wody się opłukać. Idąc przez ...
    ... plażę, czułem na sobie wzrok innych, którzy patrzyli na smugi nasienia na moim ciele. Wszedłem do wody, obmyłem się, chwilę popływałem a potem usiadłem w płytszej wodzie i gapiłem się na drzewa.- Cześć – usłyszałem nagle. Odwróciłem się i zobaczyłem że obok stoi jeden z chłopaków którzy podglądali nas przez krzaczki – fajnie się bawicie, można się rozłożyć obok was?- Ja nie mam nic przeciwko, ale musisz o to zapytać mojego właściciela – odparłem i odszedł. Zobaczyłem że rozmawia z Panem. Miałem wzwód, więc wszedłem w głębszą wodę, żeby jej temperatura nieco zmniejszyła napięcie które miałem w kroczu po czym wyszedłem z wody i mijając innych powędrowałem w stronę naszych krzaczków. Po drodze dwóch panów zaproponowało żebym i ich obsłużył tak jak obsługiwałem Pana, ale odmówiłem bo walające się obok nich puste puszki wskazywały na to że już nieco nadużyli piwa. Kątem oka zerknąłem na dwóch pieszczących się i całujących młodzieńców po czym wróciłem do Pana. Położyłem się obok koca na piasku. Słoneczko fajnie przygrzewało i przysnąłem. Słyszałem jakieś rozmowy, ale nie zwracałem na nie uwagi. Chyba naprawdę przysnąłem, bo jak otworzyłem oczy, Pan siedział na piasku kilka metrów dalej w towarzystwie kilkunastu facetów w różnym wieku i rozmawiali. Słońce przesunęło się mocno ku zachodowi. Podszedłem do nich- O… Obudziła się kurewka – stwierdził mój Pan. Skinąłem głową na powitanie Jego towarzyszy i poszedłem do wody schłodzić mocno opaloną skórę. Pluskałem się w wodzie, ochlapywałem ...