1. Ciocia Wanda1


    Data: 28.03.2026, Kategorie: Pierwszy raz Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... dać jej odetchnąć. Ciężko oddychała. - Masz dosyć? Spytałem ale raczej w nadzieję, że będzie chciała więcej. Nie myliłem się. Sama zaczęła nadziewać swoje usta na kutasa pochłaniając go prawie całego. W tym momencie klepnąłem ją w obolała łechtaczkę. Aż biodra jej podskoczyły. Nie spodziewała się tego. Jeszcze kilka minut wyzywałem się na jej ustach. Wstałem z podłogi i patrzyłem jak odpoczywa ciężko dysząc. - Mam nadzieję, że nie zrobiłem ci krzywdy? Zapytałem z troski. - Jesteś cudowny. Ciężko wypowiadała te słowa. Zastanawiałem się czy nie wystarczy na dzisiaj. Jednak sam jeszcze nie doszedłem. - Mój kutas nie zasmakował jeszcze twojej cipy. - Zara się tym zajmę. Daj mi tylko chwilę odpocząć. Nie miałem zamiaru czekać. Kładąc się na podłodze pociągnąłem ją za sobą sprawiając by mnie dosiadła. Palcami rozłożyła płatki warg i zaczęła się nadziewać. Powoli. Była gorąca. Ciasna. Było cudownie. Zaczęła delikatnie postarzać biodrami nie unosząc pośladków. Znowu ścinałem jej sutki. Tym razem nie zauważyłem żadnego grymasu. -Stan na ...
    ... stopach i nadziewaj się samą dupką. Chcę wszystko widzieć. Odwróciła się i widać było, że sprawia jej to trudność ale widok miałem fantastyczny. Znikał i pojawiał się w gorącej cipce mojej uległej kochanki. Czułem, że zbliża się finał. - Gdzie chcesz dostać moją spermę? - Ty decydujesz. Nie byłem w stanie już niczego zmienić i całą zawartość moich jąder posłałem w głąb jej pochwy. Jeszcze chwilę na mnie siedziała i zsunęła się kładąc się obok mnie. Oboje dyszeliśmy jeszcze chwilę. Za oknem zrobiło się już ciemno. - Może wystarczy na dzisiaj? Spytałem jej chodź chciałem więcej. Jednak jak na pierwszy raz miałem bardzo dużo. - Ja jestem od wykonywania twoich poleceń. To ty decydujesz. Jeśli pragniesz jeszcze czegoś to rozkazuj. Ja i tak jestem szczęśliwa. Spełniają mi się moje najskrytsze marzenia, których mogę nigdy więcej nie zaznać. Jednak musiałem odpocząć. Tak naprawdę nie miałem już czym strzelać. Może jeszcze sobie tylko popatrzę. - Skoro tak to chce zobaczyć jak wszystko z ciebie wypływa a ty grzecznie to wszystko połkniesz. ….. 
«123»