1. Nagi mężczyzna, naga kobieta. Co ją podnieca?


    Data: 29.03.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... tydzień. Zaczynałem pracę za 6,5 zł za godzinę. Poszliśmy do hotelu Forum na obiad i striptiz. Moja dziewczyna nie rozumiała, dlaczego ja jej tam jeszcze nigdy nie zaprosiłem. Próbowałem tłumaczyć. Wówczas jeszcze byłem młody i głupi.
    
    Striptizerka tańczyła i do najbliższego widza miała minimum dziesięć metrów. Tańczyła w przezroczystej sukni. Naprawdę tańczyła. Na koniec przedstawienia zdjęła sukienkę i szybciutko zniknęła za zasłoną.
    
    Obecnie sex-shop jest pełen panienek, które tańczą. To się nazywa taniec, jest też nieodłączna rura. Pierwszy taniec w bikini, drugi bez stanika. W trzecim przeważnie leży nago z nogami, wskazującymi godzinę dziewiątą piętnaście, a jej muszelka jest w odległości trzydziestu centymetrów od niektórych szczęśliwców. Muszelka. Jak tak dalej pójdzie, plemniki mężczyzn będą martwe. Bo im więcej bodźców, tym mniejszy efekt. Nie odwrotnie. Kobieta coraz bardziej traci. Prawdziwych mężczyzn jest jak na lekarstwo. Należy postawić pytanie. Kto jest winien, że tak jest? Ja wiem, że wiecie. Putin. Tylko czy na pewno? Może Duda? A może Tusk? Może Drugi Donald? Kaczyński? Pewnie ten staruch z długą brodą. Może Lucyfer? Może ja? Może ty? Może Kowalski z drugiej klatki?
    
    A może nie jest tak źle. Nie jest? Sprawdź. Sam na sobie. Jestem okropny. Pisze prosto z mostu, a potem usuwam, bo nie uchodzi. Słuchać...jak ten Podbipieta mówił? Hatko? Hadko?
    
    Bądź facetem! Powiedz koledze, żeby był.
    
    Wiesz, co to znaczy być facetem? O to jest pytanie! Uczą w ...
    ... szkole? Powiem ci. Jeżeli widzisz innego kogoś, wyglądającego na faceta, a ma on pomalowane paznokcie i nie zbiera ci się na wymioty, nie jesteś. Jeżeli jesteś z kimś wybranym, a gapisz się na innej dupę lub cycki i myślisz, że fajnie by było tamtą pomacać, nie jesteś. Jeżeli więcej niż trzy razy na dzień czegoś nie wiesz, nie jesteś. Jeżeli masz depresję, nie jesteś. Jeżeli coś spierdoliłeś, a winisz innych, nie jesteś. Jeżeli twoja baba raz w życiu wyniosła śmieci a byłeś wtedy w domu i mogłeś chodzić, nie jesteś. Jeżeli masz żonę i słuchasz swojej mamy, nie jesteś.
    
    Możesz być. Wszystko w twoich rekach. Nie Boga, nie diabła, nie tuska. Ty jesteś Facetem. Podejmij decyzję i trwaj w postępowaniu. Krok po kroku. Zobaczysz po jakimś czasie, że ona jest piękniejsza, mądrzejsza, bardziej czuła. Że żadna inna...
    
    Wówczas, któregoś ranka spojrzysz w lustro i zobaczysz uśmiechniętą gębę samca. I od tej chwili będziesz musiał uważać. Bo pokusy wzrosną. Bo te dziwne stworzenia nie muszą z tobą rozmawiać czy na ciebie patrzeć, żeby wiedzieć, czy z ciebie facet, czy cipa. I wiedzą to szybciej niż samica pingwina.
    
    Ps. Nie chciałem w komentarzu. Piszę w tym felietonie. Czytałem już o analnym seksie w lesie. Nie miałem odruchu wymiotnego. Tamto opowiadanie powinno być w gatunku sf, bo coś takiego kończy się żółtaczką typu B. Seks analny wymaga przygotowania, higieny i wiedzy. Czy jest właściwy, to inna sprawa? Jednak ostatnio przeczytałem o nim, w fartuszku. I ona go zgwałciła. Elegia ...
«1...3456»