1. Spelniamy swoje marzenia.


    Data: 31.03.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... członka i zaczęła zlizywać z niego wszystko. Serce walili Kubiak młot. Byłem spocony i zmęczony. Zanim uwolniła mnie z więzów kucnęła nad moją twarzą podtykając mi mokrą z podniecenia cipkę do wylizania co by zgniłem z przyjemnością. - Dam ci dwa dni byś doszedł do siebie kochanie ale potem spełnisz moje marzenie. - Jeśli będę w stanie to możesz na mnie liczyć. Tego wieczoru nie miałem siły zupełnie na nic. Zasnąłem a rano kutas mnie jeszcze bolał. Życie wróciło do normy. W pracy szło całkiem dobrze. Nie mogłem narzekać. Chyba tylko na podatki. W piątek po południu Jolka przysiadła na sofie koło mnie. Widać było od razu, że koniecznie chce mi coś powiedzieć. - Dawaj maleńka. Wyduś to z siebie bo widzę, że nie wytrzymasz długo. - Jak zwykle masz rację. Chciałam ci przedstawić moje marzenie. Obiecałeś je spełnić. - I spełnię. Powieś co to ma być. Chwilę rozglądała się po pokoju jakby nie mogła wydusić tego z siebie. - Dowiem się czy mam zgadywać? - Jeśli będzie to dla ciebie problem to mi to powiedz… - Najpierw powiedz. Znowu. Jakby konspiracyjnie rozglądała się dookoła. - Potraktuj mnie przez weekend jak ostatnią szmatę. Wyżyj się na mnie w każdy możliwy sposób. Traktuj mnie jak sukę. Spełnię każdą twoją zachciankę. Nie miej litości nawet kiedy zemdleję. Możesz użyć wszystkich naszych zabawek dowolnie. Coś czułem w głębi ducha, że to będzie takie życzenie. Nie wiem skąd. Zawsze traktowałem ją w łóżku jak kochankę. Teraz mam traktować jak kurwę. - Jeśli tego chcesz? - Bardzo ...
    ... chcę. Nawet nie wiesz jak bardzo. Razem oglądamy pornosy i podnieca mnie takie traktowanie. Chciałabym tego spróbować. Od dawna przygotowywałam się by cię o to poprosić. - Zatem załatwione. Możemy zaczynać choćby zaraz ale uprzedzam, nie będę miał litości jak i ty nie miałaś. W jej oczach zabłysnęły ogniki. Widać było, że chce zacząć choćby zaraz. Nie bawiąc się w ceregiele szarpnąłem za jej bluzkę, która rozdarła się i cycek wyszedł na wierzch. - Rozbieraj się szmato. Jak ty wyglądasz. Nie zdążyła nic zrobić jak zacząłem z niej zrywać ubranie. Chwyciłem ją za ramię i pociągnąłem za sobą wychodząc na balkon. Słońce było jeszcze wysoko i wszyscy mogli zobaczyć nasz balkon. Okien wokół nie brakowało. - Wszyscy mają widzieć jak spuszczam się na twój ryj. Popatrzyła na mnie i widziałem w jej spojrzeniu przerażenie. Tego widocznie się nie spodziewała a ja wczułem się w rolę. Traf chciał, że dwa balkony dalej widziała nas nasza sąsiadka. Kilka lat od nas starsza ale równa babka. Zawsze miło nam się gawędziło. - Na co czekasz? Otwieraj ryj. Zaraz wyrucham to gardło. Na bank nas słyszała. Kątem oka widziałem, że twarzy na nas Jolka klęknęła przede mną i zabrała się za obciąganie. Chwyciłem jej głowę i zacząłem ją nadziewać na pałę. Jolka krztusiła się i charczała. Ślina spływała jej po brodzie. Migdały stawiały opór ale doprowadziłem do tego, że mój kutas w całości zniknął w jej ustach. Robiłem przerwy by dać jej odetchnąć by za chwilę znowu nadziewać jej głowę na kutasa. - Wstawaj i ...