1. Spelniamy swoje marzenia.


    Data: 31.03.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... wypinaj tyłek. Mam ochotę spróbować twojej dupy. Ustawiłem Jolkę w taki sposób by sąsiadka miała doskonały wgląd gdzie pakuje jej kutasa. Oparła się o barierkę i wypięła pośladki. Naśliniłem obficie palce i rozprowadziłem ślinę po oczku. Kazałem jej rozszerzyć pośladki co uczyniła natychmiast i zacząłem wdzierać się do jej anusa. Syknęła z bólu a kutas pokonał zwieracze i zaczął znikać w środku. Kilka płytkich ruchów i zacząłem porządna jazdę z jej dupą. Jajka obijały mi się o jej cipę klaszcząc głośno. Zerknąłem niby przypadkiem na sąsiadkę. Nie mogła oderwać oczu od przedstawienia. W bezruchu, z kubkiem zapewne herbaty patrzyła nie zdając sobie sprawy, że na nią patrzę. Uniosłem Jolkę i przestawiłem przodem do sąsiadki i dalej ruchałem jej dupę. Nie widziałem miny Jolki ale widziałem twarz sąsiadki. Patrzyła na podskakujące piersi Jolki. Patrzyła jak zapiera się mocno o barierki. Zrobiłem chwilę przerwy wychodząc z niej. Kolana się ugięły i nie przewróciła się tylko dlatego, że trzymała się mocno. - Na kolana suko i wypinaj dupę. Błagaj bym wyruchał Cię w nią. - Bardzo proszę… błagam… wyruchaj moją dupę… Gdy była w pozycji na pieska przycisnąłem jej głowę do posadzki tak by oparła się piersiami o zimną podłogę. Zawisłem okrakiem nad jej biodrami i zacząłem wchodzić w anusa. Mocno i głęboko ruchałem jej dupę a jaja obijały jej Mokrą cipę co doskonale widziała nasza obserwatorka. Po kilkunastu energicznych pchnięciach spuściłem się jej w środku. Wyszedłem z niej i ...
    ... rozkazałem wylizać sobie pałę. - Nie masz prawa zgubić nawet kropli z siebie. Po kilku minutach kutas był czyściutki a sąsiadka ściskała swoją pierś i oblizywała usta. Dopiero teraz zorientowała się, że na nią patrzę. Momentalnie odwróciła głowę. Chwilę później wyszła z balkonu znikając w mieszkaniu. - Chcesz kochanie odpocząć? Spytałem bardziej z troski niż z ochoty przerwy. - Tak. Potrzebuje odpocząć ale jeśli mi nie pozwolisz to zrozumiem. Ty tu rządzisz. Weszliśmy do mieszkania. Jolka wyraźnie była zmęczona. - Nalać ci jakiegoś drinka? Nie czekałem na odpowiedź. Podszedłem do barku i nalałem nam po kieliszku wódki. Jeden podałem jej. Przechyliła go i połknęła bez żadnego grymasu bez popitki. - O kurwa. Tego mi było potrzeba. Kocham cię Czarek. - To nie koniec weekendu skarbie. Teraz masz nowe zadanie. Przyprowadź tu naszą sąsiadkę spod ósemki. Cały czas nam się przyglądała. Nie wiem jak to zrobisz ale masz z nią przyjść. - Jak to patrzyła? - Cały czas. Widać było, że jej się podoba. Idź po nią i to teraz, bez ubrania. Przerażenie. To dobre słowo określające wyraz jej twarzy. Nie wiem jak to zrobiła i co jej powiedziała ale Jolka wróciła do mieszkania dosłownie po dziesięciu minutach wpuszczając przodem sąsiadkę. - Dzień dobry, przyłączy się pani do nas? Spytałem wręczając jej kieliszek wódki. Ciężko mi określić wyraz jej twarzy ale widać było, że przyszła tu bardzo podniecona. - Pomóż pani się rozebrać i błagaj ją by pozwoliła ci wylizać swoją cipę. Jolka wcale nie musiała jej ...