-
Slowenia LOVE
Data: 07.04.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... zasięgu ręki. A każda z nich ponętna, zgrabna i piękna.Jako mężczyzna - Co mam teraz zrobić? Co powinienem zrobić? Co chciałbym zrobić? – biłem się z myślami.Zwyciężył czysto męski pociąg do kobiety, ale i rozsądek w wyborze. Mama dziewczyn to piękna i seksowna kobieta, nie wybaczyłbym sobie, gdybym taką okazję odpuścił. Zapukałem cichutko do jej drzwi, otworzyła je powoli całkiem naga kobieta, wyciągnęła do mnie dłoń i pociągnęła do środka.— Ciekawa byłam bardzo, gdzie pójdziesz — wyszeptała. — cieszę się, że to mnie wybrałeś.Zrzuciłem szybko spodenki i przytuliłem się do cudnego ciała. Piersi rozpłaszczyły się nieco na mojej wyrzeźbionej wodą klacie pływaka, moje dłonie powędrowały od razu na jej pośladki. Masowałem je zachwycony i całowaliśmy się chwilę.— Jesteś pięknie zbudowany — powiedziała głaszcząc mnie po klacie i pupie. — Będę do ciebie mówiła Sławek.Nie mówiłem nic, tylko poprowadziłem ją za rękę do łóżka, leciutko pchnąłem, a ona usiadła najpierw, a potem położyła się na plecach. Gdy rozszerzyła nogi, ujrzałem wygoloną dorodną cipkę, która jakby zapraszała mnie do zabawy. Mój penis uniósł się w górę.— Mam na imię Sylwia, o ile to cię w ogóle interesuje — powiedziała cichutko.Klęknąłem pomiędzy jej rozwartymi nogami i wsadziłem głowę pomiędzy jej uda, aż moje usta znalazły się w pobliżu szparki. Pachniała cudownie, była świeżutka, czyściutka, przekrwione wargi w kolorze różowego wina rozłożone jak skrzydełka motyla i uwypuklona kuleczka powyżej.Pocałowałem cipkę, ...
... a Sylwia zadrgała całym ciałem, potem zacząłem lizać najpierw lewy płatek, potem prawy, następnie lekko otwartą szparkę i w końcu łechtaczkę. Kolejne kontakty mojego języka z różowymi elementami cipki były losowe. Smakowała tak jak wyglądała, czyli wspaniale. Czułem, jak przytrzymuje dłonią moją głowę, wciskając niemal moje usta do szparki, a ja całowałem ją i lizałem. Czułem, że mój penis nabrzmiał jeszcze bardziej, teraz już nie cofnę się na pewno !Przytknąłem czubek do wejścia i pchnąłem biodra lekko do przodu. Penis zanurzył się troszkę, wtedy obiema dłońmi zacząłem pieścić jej duże piersi. Miętoliłem je z radością, a mój penis wnikał coraz głębiej i głębiej. Sylwia stękała seksownie i pojękiwała. Nie przerywając miętoszenia piersi, zacząłem penetrować mokrą i soczystą szparkę. Uniosłem jej nogi, kolana wylądowały przy głowie, teraz widziałem dokładnie, jak mój penis wchodzi i wychodzi z cipki, cały mokry od jej soczków. Przyspieszyłem penetrację, Sylwia wchodziła na coraz wyższe obroty. Stękała głośniej i częściej, przez jej ciało co jakiś czas przechodziły drgawki. Ja też byłem już mocno podniecony, ale penis ani razu nie wyszedł na zewnątrz. Dodałem teraz jeszcze pobudzanie paluszkiem łechtaczki. Sylwia nie wytrzymała dłużej i po chwili eksplodowała głośnym orgazmem i drgawkami. Dla mnie to był impuls, aby finał stał się faktem.— Tylko nie do środka, proszę — szepnęła Sylwia.Zrozumiałem, wyciągnąłem penisa w ostatniej chwili i wystrzeliłem pierwszą salwę, trafiła na ...