-
Prezent i jego konsekwencje.
Data: 08.04.2026, Kategorie: Inne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... ładne, koronkowe i zabudowane, tak jak lubię. Mój Mąż zna mój gust. Podobały mi się, wyglądało, że będą na mnie pasować. Tylko jeszcze ta przepaska. Przyłożyłam do oczy, faktycznie nic nie widziałam, nie przepuszczała żadnego światła. Czyżby Mąż chciałby przejąć pełną kontrolę? Ufaliśmy sobie na sto procent, żadne nie chciało, aby drugiemu stała się jakakolwiek krzywda. Byłam w stanie zaakceptować zupełny brak kontroli, miałam pełne zaufanie do swojego Męża. Zresztą On także oddawał mi się całkowicie bez żadnych pytań i w pełnym zaufaniu. Odłożyłam prezent do szafy. Musiałam pomyśleć o tym i zastanowić się, co dalej robić. Ubrać się tak czy odpuścić? Jak już powiedziałam wcześniej, lubię bieliznę erotyczną. Z drugiej strony, co mi szkodzi, może dowiem się dzięki temu czegoś nowego o Nim. W głowie miałam też pewien pomysł i scenariusz do zrealizowania i szczerze powiedziawszy ten prezent bardzo przybliżał mnie do realizacji tego, co miałam w głowie od dawna. Ale najpierw postanowiłam z Nim porozmawiać.– Kochanie bardzo dziękuję Ci za prezent. Jest bardzo ładny. Chętnie założę go dla Ciebie. Mam tylko jeden warunek – powiedziałam.– Słucham Cię uważnie – odparł.– Chciałabym abyś Ty pierwszy założył przepaskę na oczy. Abyś oddał się całkowicie w moje ręce. A potem zrealizujemy Twoją fantazję. Co Ty na to? – zapytałam.– Zgoda – odpowiedział – kiedy tylko będziesz miała ochotę, jestem gotów.Postanowione, musiałam tylko wybrać odpowiedni dzień, a raczej wieczór. Minęło kilka dni. ...
... Wieczorem, kiedy Mąż już po kąpieli siedział przed telewizorem oglądając jakiś mecz, poszłam się kąpać. To była raczej jedna z szybszych moich kąpieli, ponieważ nie mogłam doczekać się już dalszego ciągu nadchodzącego wieczoru. Wytarłam się do sucha, założyłam piękną i seksowną bieliznę. Koronkowy staniczek podkreślał kształt moich piersi, przez zwiewny materiał prześwitywały sutki. Majteczki opinały moją pupę, unosząc ją nieco i uwypuklając krągłości, a wysokie wycięcia z boku eksponowały nagie biodra. Na wierzch założyłam prześwitujący peniuar. Byłam już przygotowana i gotowa na zbliżające się emocje. Z opaską w rękach wyszłam z łazienki i stanęłam w drzwiach pokoju. Ręce trzymałam za plecami. Nastąpiła chwila ciszy. Mąż spoglądał w moją stronę. Widziałam jak rośnie w Nim podniecenie i oczekiwanie. Patrzył na mnie przesuwając wzrokiem z góry na dół, każdy szczegół widocznego ciała przykuwał Jego uwagę. Stała przed nim żona w bieliźnie, która jednoznacznie sugerowała ciąg dalszy wieczoru. I wtedy wysunęłam dłonie do przodu. Jego wzrok spoczął na trzymanej w nich opasce. Widziałam jak przełyka ślinę i nabiera powietrza. Co pomyślał w takim momencie? Czy patrzył na mnie z ciekawością? Czy podniecała go zaistniała sytuacja? Co się wydarzy? Czy będzie przyjemnie? Już niedługo miałam się przekonać. Podeszłam do niego, pochyliłam się i pocałowałam, a potem założyłam Mu opaskę na oczy. Potem przypomniałam, że jeżeli cokolwiek nie będzie Mu odpowiadać może użyć naszego słowa-klucza, ...