1. Nastek i dwoch starszych Panow nad jeziorem cz 2


    Data: 16.04.2026, Kategorie: Geje Autor: mikołaj nowik, Źródło: SexOpowiadania

    ... spokojniejszyW tym momencie Paweł wstał i zaczął odchodzić z powrotem w stronę domu. Po chwili wrócił, ale tym razem nie był sam. Dwa kroki z tyłu szedł Marek, mężczyzna, którego wcześniej widziałem na hamaku. Marek również był jak Paweł tzn. wysoki, miał brzuszek i szerokie ramiona, nie był za to tak mocno owłosiony no i był opalony na ładny brąz.- Cześć Kuba.- odezwał się przyjemnie niski głos o ciepłej barwie - Jestem Marek. Rozmawiałem z Pawłem, opowiedział mi w skrócie co i jak.Przełknąłem ślinę, przeleciały mnie dziwne dreszcze po nogach. Stałem w samych bokserkach, które nadal prześwitywały od przemoczenia, przed dwoma również półnagimi starszymi mężczyznami.- Nie wiem czemu w ogóle pomyślałeś, że mógłbyś mi przeszkadzać. Mam nadzieję, że Paweł się tobą zaopiekował i dał Ci coś do picia.W tym samym momencie co to powiedział spaliłem buraka. Brakowało tylko komplementów do całkowitego zapadnięcia się ze wstydu.- Szczególnie że widzę, jaki z Ciebie ładny chłopiec. - dodał MarekNo i zrobiłem się czerwony na buzi.- Dziękuję, to naprawdę miłe. - wykrztusiłemSiedliśmy znowu na piasku. Chwilę rozmawialiśmy, temat zszedł na dbanie o skórę, szczególnie w taką pogodę jak dzisiaj.- Mam krem z filtrem, nie chcecie się chyba spalić jak ja. – powiedział Marek- Raczej że nie chcemy – zaśmiał się Paweł i spojrzał na mnie. Masz strasznie jasną skórę, może niech Marek Cię posmaruje?- Posmarować Cię? - zwrócił się do mnie MarekNo to mnie zaskoczyli, poczułem w brzuchu przypływ ciepła ...
    ... a serce nie wiedzieć czemu zaczęło mocniej bić. Wziąłem wdech i poczułem szum w głowie. Wiedziałem do czego to może doprowadzić, ba... chciałem tego. Duże, zadbane i umięśnionę dłonie zaczęły rozcierać na sobie krem. Odwróciłem się plecami i zamknąłem oczy. Marek zaczął od góry, powolnym ruchem z samego środka w dół, ciepła emulsja i ciepły dotyk zawróciły mi w głowie, zapach kremu dobijał się do moich nozdrzy a dłonie wędrujące teraz po łopatkach zjeżdżały znowu w dół. Czułem jak jego palce ślizgają się miedzy żebrami łaskocząc mnie, nie mogłem w to uwierzyć jak bardzo taki dotyk może być przyjemny. Marek objął mnie teraz parę centymetrów pod pachami, znowu powoli jechał. Serce przyśpieszyło a oddech zatrzymał gdy wędrował mi po biodrach. Otworzyłem oczy i odwróciłem się z powrotem w stronę Marka.- Dziękuję – odpowiedziałem prawie zadyszany- Nie masz za co, widzę że Ci się podobało – uśmiechnął się i spojrzał w dół na moje majtkiNawet nie zauważyłem jak moja erekcja powróciła, przez ten cały czas ciepło nie rozchodziło się z brzucha. Poczułem falę gorąca i znowu mi zabrało oddech.- Prze.. przepraszam, to nie tak- Kubuś, przestań przepraszać, chyba wiem co Ci się może spodobać jeszcze bardziejMarek wstał i się zbliżył, poczułem jak penis porusza mi się w spodenkach. Zdjął swoje kąpielówki i ukazał mi się gruby, mokry, lekko obrośnięty włosami kutas. Paweł zaśmiał się, widząc moją reakcję, ale Marek tylko uśmiechnął się złośliwie i uniósł brwi.- Podoba ci się widok, prawda? ...