1. Pobyt w szpitalu


    Data: 01.05.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... się. — Z tego, co widzę i słyszałem, to pielęgniarka prosiła pana, żeby pan zostawił ją w spokoju. Molestowanie w pracy jest karalne! Poza tym bez zgody kobiety chce pan ją zmusić do czynu, którego ona nie chce, wyraźnie to panu wykrzyczała! Co to ma znaczyć? Zgłoszę to ordynatorowi.Lekarza zamurowało, ale puścił Alicję, która wykorzystując to, szybko pobiegła do drzwi i uciekła.— Ładnie tak wykorzystywać młodszą dziewczynę i zmuszać ją do uległości? Nie wstyd panu? — spytałem trochę ciszej. — Nie spodobało mi się to, będzie pan miał problemy. Niech pan tego więcej nie robi, to być może zostawię tę informację dla siebie.Lekarz nie odezwał się w ogóle, a ja wyszedłem na korytarz i poszedłem do siebie do sali. Nie mogłem długo zasnąć, nasłuchiwałem czy znowu coś się nie wydarzy.Przy pobudce o 06:00 pielęgniarka, która mierzyła mi temperaturę, spojrzała na mnie dziwnie, ale co ciekawe, uśmiechnęła się do mnie wyraźnie.Na obchodzie pojawił się lekarz z nocnej zmiany, ale nie dał po sobie poznać, co zaszło między nami.— Niech by tylko spróbował! — pomyślałem. Po śniadaniu odpoczywałem najpierw, czytałem książkę, a potem poszedłem na spacer po korytarzu. Wypatrywałem Alicji, ale nie było jej, zresztą nie zjawiła się do końca dnia.Zobaczyłem ją dopiero kolejnego dnia na obchodzie, ale nie patrzyła w ogóle w moją stronę.Gdy poszedłem na spacer po korytarzu przed obiadem, usłyszałem za sobą szybkie kroki, odwróciłem się i zobaczyłem Alicję.— Cześć, jestem Alicja — powiedziała z ...
    ... uśmiechem i wyciągnęła do mnie dłoń.— Cześć, Wiktor — odpowiedziałem i podałem jej lewą dłoń do przywitania — miło mi cię poznać.— Aaaa tak, zapomniałam — odpowiedziała, gdy ściskała moją lewą dłoń — Chciałabym ci bardzo podziękować, za … no wiesz, pamiętasz sytuację z nocnego dyżuru. Gdyby nie ty, to nie wiem, jak by to się skończyło, bardzo dziękuję.— Nie ma za co, tak mnie wychowali moi rodzice — odparłem spokojnie — szanuję po prostu innych i nie cierpię chamstwa. Myślę, że inni też by tak zareagowali na moim miejscu. Cieszę się, że mogłem ci pomóc w trudnej sytuacji. Mam nadzieję, że nie będziesz miała z tego powodu jakichś problemów?— To miłe z twojej strony, jesteś porządnym chłopakiem — odparła i ślicznie uśmiechnęła się do mnie ponownie — ten lekarz zachowuje się teraz wobec mnie bez zarzutu, chyba boi się, że jeśli sprawa trafiłaby do ordynatora, to miałby na pewno problemy.— To dobrze, może to nauczy go szacunku do innych a w szczególności do kobiet — podsumowałem.— Wiesz co, muszę teraz iść do pacjentów, ale potem chętnie jeszcze spotkam się z tobą — powiedziała, po czym pobiegła do dyżurki pielęgniarek. Po obiedzie leżałem w sali i czytałem książkę, wtedy zauważyłem, że przyszła Alicja i położyła mi na łóżku … batonik w czekoladzie, popatrzyła na mnie z lekkim uśmiechem i wyszła.Poszedłem wtedy na spacer po korytarzu, a w dłoni trzymałem batonik. Gdy przechodziła Alicja, zagadałem do niej:— Dziękuję za batonik, to miłe z twojej strony.— Jestem twoją dłużniczką, długo ...
«1234...10»