-
Niepoprawnie
Data: 11.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Klaudia Trusk, Źródło: SexOpowiadania
... na talii, ale już po chwili zaczął delikatnie masować tył głowy i ramiona. Za wspólną, niewypowiedzianą zgodą przeszliśmy na głębsze pocałunki z użyciem języka. Był trzecią osobą, z którą się całowałam w życiu, ale wypadał zdecydowanie najlepiej. Ujęłam jego dłoń i zaczęłam prowadzić do swojego pokoju, nie chciałam żeby to zaszło za daleko, ale całowanie się z prawie obcym mężczyzną na środku holu też wydawało mi się średnim pomysłem.Telewizor w moim pokoju był z jakiejś przyczyny włączony, leciały teledyski z tandetną muzyką, zdziwiło mnie to, ale włączony ekran dawał idealną ilość światła. Położyliśmy się na moim małym łóżku, przeprosiłam za bałagan, ale chyba niezbyt się tym przejmował i za chwilę kontynuowaliśmy nasze pocałunki, leżałam na boku, on za mną pieszcząc ustami mój kark. Poczułam jak jego ręka przesuwa się po pośladkach, sukienka już dawno podwinęła się ponad biodra. Zawahałam się chwilę kiedy jego ręka znalazła się pod materiałem majtek, nigdy z nikim nie zdecydowałam się na coś więcej tak szybko... ale z jakiejś przyczyny aż kręciło mi się w głowie z podniecenia...Pozwoliłam mu pieścić palcami moją cipkę, mój oddech mimowolnie przyspieszył, zaczęłam kręcić biodrami żeby spotęgować swoje doznania. Drugą ręką zsunął jedno ramiączko mojej sukienki i uwolnił jedną pierś ściskając ją śmiało, czułam jego palce na twardym sutku Nieprzerwanie całował mój kark, zaraz na linii włosów, jakby jakimś cudem się domyślił, że tak lubię najbardziej. Poczułam jak jego ręka ...
... powoli przesuwa się z piersi na szyję, na chwilę mocniej ścisnął mnie za gardło, po czym puścił i zaczął dotykać ust. Otworzyłam nieco buzię i chyba uznał to za wystarczającą zachętę, bo jego palce za chwilę znalazły się w moich ustach. Ssałam je delikatnie, nie żałując też języka, po chwili wyjął palce i złapał za moją nagą pierś rozprowadzając ślinę po nagiej skórze i sutku. Podjęłam pewną decyzję.Podniosłam się do pozycji siedzącej, pośpiesznie i dosyć niezgrabnie zrzuciłam do reszty zwiniętą w pasie sukienkę. Spojrzałam w stronę wybrzuszenia na kroku Kamila, jego wzrok był mocno wyczekujący, nie planowałam na pewno przekraczać tej granicy, ale aż mi szumiało w głowie, poza tym cały czas miałem w głowie wizję swojego wakacyjnego romansu. Kamil mruknął pod nosem coś o asertywności, ale zbyłam jego słowa uspokajającym gestem i zabrałam się za odpinanie zamka jego spodni, on rozpiął i zdjął koszulę ukazując kolejne tatuaże na klatce piersiowej. Powiedziałam tylko, że zazwyczaj tak szybko tego nie robię, co najmniej jakby to była dla mnie rutyna. Całkiem spory, około 20 centymetrowy penis sprężyście wyskoczył z jego bokserek, ściągnęłam je z niego razem ze spodniami.Klęcząc między jego nogami, nachyliłam się nad jego kroczem i oparłam przedramiona na jego udach, w tej pozycji sterczący członek praktycznie dotykał moich ust, objęłam go u podstawy i nie bawiąc się półśrodki włożyłam w mocno rozchylone usta, gdy prawie połowa zniknęła w środku zacisnęłam lekko wargi - pieściłam ...