-
Niepoprawnie
Data: 11.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Klaudia Trusk, Źródło: SexOpowiadania
... członek językiem jednocześnie poruszając ręką. Kamil mruczał w rytm ruchów mojej głowy. Poczułam jak rozpina mi stanik całkowicie uwalniając moje duże piersi, na ramionach został mi czerwony ślad, blada skóra zaczynała się zaraz za granicą aureoli brodawek sutkowych, starałam się opalić jak najwięcej ciała. Otworzyłam oczy, ale opadające włosy wszystko mi zasłaniały, wysunęłam mokrego od śliny kutasa z ust, zarzuciłam głową poprawiając włosy. Mój partner chyba tylko czekał na "wolną chwilę", bo sam zebrał moje włosy w pięść, i ponownie przyciągnął do swojego krocza, rzucił tylko "jakby coś było nie tak to mów.." - teraz moja głowa była praktycznie nieruchomo, a Kamil rytmicznie wsuwał się w moje usta, czasami dosyć głęboko, ale był to znośny poziom dyskomfortu. Taka technika robienie loda była dla mnie czymś nowym, wyciągnęłam szyję żeby spojrzeć mu w oczy i uniosłam biodra do góry wypinając zgrabny tyłek w stringach, widziałam na tyle dużo filmów w Internecie żeby wiedzieć, że taki widok działa na facetów. Poczułam jak jego penis aż zadrżał w moich ustach na takie bodźce wizualne, uśmiechnęłam się do siebie w myślach.W pobliżu łóżka, dosłownie 2 metry od nas coś się poruszyło-To nie tak! My tylko oglądałyśmy na twoim telewizorze! - krzyknęła Kinga od razu usprawiedliwiając swoją obecność. Obok siedziała Aga z wyraźnie zaciśniętą ze zdenerwowania szczęką. Odskoczyłam od Kamila jak oparzona, zasłaniając piersi dłonią, Kamil pośpiesznie złapał pobliską pościel i naciągnął ...
... na krocze.-Ja pierdolę... - tylko tyle dałam radę powiedzieć, czułam jak policzki palą mnie ze wstydu, spojrzałam przepraszająco na Kamila, z dominującego mężczyzny sprzed chwili został tylko zagubiony chłopak. W półmroku jedną ręką zaczęłam szukać sukienki, obie dziewczyny nieśmiało zaczęły wychodzić zza fotela.-Możesz nas też nauczyć? - zapytała swobodnie Kinga, zmroziło mnie kompletnie, nawet Kamil przestał szukać ubrań i wymienił ze mną spojrzenia.-CZY TY OSZALAŁAŚ?! - zapytałam głośno, sfrustrowana bezczelnością gówniary i przerwaną przyjemnością. Zanim zdążyłam ją odpowiednio opieprzyć drzwi do pokoju się uchyliły wpuszczając jasne światło i ukazując stojącą w drzwiach ciocię Martynę i Adama. Kompletnie mnie zamurowało, w głowie już układałam scenariusze, w których rodzice wyrzucają mnie z domu, Kamil też próbował się usprawiedliwiać urywanymi zdaniami, chociaż nietrudno było się domyślić, co tu zaszło.-Spokojnie Klaudia - powiedziała ciocia unosząc w moją stronę ręce w obronnym geście - Usiądź, pogadamy. Właściwie, czemu by im nie pokazać...? Chyba lepiej pokazać im wszystko w kontrolowanych warunkach niż, żeby same wszystko odkrywały...-Chyba żartujesz?! Są za małe! - zirytowana aż wyrzuciłam ręce w górę, zapominając, że tylko moje dłonie zasłaniały moje nagie piersi.-Nieprawda! U mnie niektóre dziewczyny już od roku współżyją! - zaskoczyły mnie słowa Agi, nie wiem, jakim cudem zebrała się na odwagę w takiej sytuacji. Spojrzałam na nie, oczy obu aż się błyszczały z ...