-
Dziennik Hotwife rozdzial V - Koszykarz z klubu
Data: 14.05.2026, Kategorie: Swingersi, Autor: Anita M, Źródło: SexOpowiadania
... wyboru.Zatrzymaliśmy się przed naszym domem. Czułam, że ta noc dopiero się zaczyna.Weszliśmy do mieszkania. Panował półmrok, oświetlany jedynie lampką i delikatnym światłem ledów z telewizora. Zrzuciliśmy kurtki, a Tomek od razu skierował się do barku.-Whisky, jak obiecałem — rzucił, rozlewając trunek.Piotrek usiadł na kanapie, wyraźnie spięty. Zajęłam miejsce obok, zostawiając odrobinę przestrzeni. Zdjęłam kozaki, podwinęłam nogi pod siebie. Poczułam miękkość kanapy przez cienką warstwę rajstop. Piotrek zerknął na mnie, a potem odwrócił wzrok, przyłapany na nieśmiałym spojrzeniu.-Szalony wieczór, co? — rzuciłam z uśmiechem. — Klub, awantura, my… Musisz mieć mętlik w głowie.-Trochę — zaśmiał się cicho. — Ale może właśnie tego mi było trzeba, żeby się oderwać.Podałam mu szklankę.— Za to, że warto czasem dać się zaskoczyć.Tomek włączył cicho muzykę. Piotrek pił powoli. Po chwili się rozluźnił i odłożył szklankę, patrząc mi prosto w oczy.-Nie spodziewałem się, że ta noc skończy się w takim miejscu… Ale nie narzekam. I nie żałuję.-Jeszcze się nie skończyła — odpowiedziałam, czując jego niepewność, ale też ciekawość.Tomek przysiadł się bliżej i przerwał ciszę:-Daj, kotku, pomasuję ci stopy po tych wszystkich tańcach.-Mmm… brzmi kusząco — odpowiedziałam, wyciągając nogi w jego stronę.Tomek spojrzał na Piotrka z zaciekawieniem.-A ty, Piotrek? Wyglądasz, jakbyś nie stronił od sportu. Siłownia?-Trochę tak. Ale głównie koszykówka. Siłownia to tylko część układanki.-Czyli potrafisz ...
... robić wsady? — zażartował Tomek.-Można tak powiedzieć — zaśmiał się Piotrek.Tomek rozmasowywał moje stopy z uśmiechem, rzucając zaczepne spojrzenia Piotrkowi. Ten wyglądał na lekko zmieszanego, ale rozbawionego.-Koszykówka, wiedziałam! Patrząc na twój wzrost, miałam tylko dwie opcje: siatka albo kosz.-Z całym szacunkiem do siatkarzy, ale kosz to inna liga. Więcej kontaktu, fizyczności, presji.-No to może czas, żebyś przejął masaż — powiedziałam, uśmiechając się figlarnie. — Zobaczymy, co potrafią dłonie prawdziwego koszykarza.Zerknął na mnie niepewnie, ale z wyraźnym zainteresowaniem. Tomek podał mu moją stopę. Piotrek dotykał delikatnie, ale pewnie — badał reakcje, szukał właściwego rytmu. Palce przesuwały się wolno, od podbicia po łydkę.-Hmm… — mruknęłam z zamkniętymi oczami. — Wiesz, Piotrek, te dłonie naprawdę coś w sobie mają.Po chwili przeciągnęłam się i wstałam z kanapy.-Dobra chłopcy, znikam na chwilę pod prysznic — rzuciłam z uśmiechem. — Whisky mnie rozgrzała, ale rajstopy zaczynają żyć własnym życiem.-U nas gorąco nie tylko przez alkohol. - odrzekł TomekUśmiechnęłam się, odwracając w drzwiach łazienki, i zniknęłam.Za drzwiami szumiała woda. Tomek spojrzał na Piotrka z półuśmiechem.-No i co, powiedz szczerze… czuć tę iskrę, co? Wystarczy, że spojrzy, przejdzie obok, a facet ma mętlik w głowie.-Jak mam być szczery… — Piotrek podrapał się po karku — …to nigdy nie miałem do czynienia z bardziej seksowną kobietą. W klubie nie dało się jej nie zauważyć.Roześmiał się cicho, ...