1. Nie-zwykla Rodzina cz 124. - U wujka na wsi


    Data: 20.05.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania

    Razem z Alanem właśnie wybieraliśmy się na wieś do naszych dalekich krewnych. Do kuzynki Julii i do wujka Jeffa. Zazwyczaj to Alan tam jeździł, jednak namówił mnie abym pojechała razem z nim. W sumie to był dobry pomysł. Chciałem trochę odetchnąć świeżym powietrzem. Rzadko tam u nich byłam, w końcu była dobra okazja żeby się przejechać. Jechaliśmy tam pociągiem kilka godzin. W końcu jednak dojechaliśmy na miejsce. Gdy wysiedliśmy z pociągu od razu zobaczyłam naszego wujka i naszą kuzynkę.Nasza kuzynka Julia, swoje brązowe włosy miała związane w warkocz. Dokładnie było widać jej duże piersi i tyłek. Miejscami była krągła. Ubrana w zieloną koszulkę na ramiączkach oraz krótkie jeansowe spodenki. Była ubrana tak jak ja, z wyjątkiem tego, że ja miałam białą koszulkę na ramiączkach.Wujek Jeff, ubrany w zieloną koszulkę i niebieskie spodnie. Miał krótkie włosy i brodę. Miał duże ręce umięśnione od pracy. Wyglądał bardzo przystojnie.Gdy tylko ich zobaczyłam, podbiegłam przytuliłam się do Julii.- Cassie...dobrze cię widzieć. Tęskniłam.- Ja też. Za tobą też wujku. - wtedy przytuliłam się do wujka Jeffa.- Cieszę się, że tutaj jesteś Cassie. I ty Alan. Fajnie, że przyjechaliście razem.- powiedział.Po chwili alan przytulił się do wujka, a następnie do kuzynki. Bardzo mocno przytulił się do kuzynki.- Dobrze was widzieć. Stęskniłem się.- My też. - powiedziała Julia.- No to co...nie stójmy tak. Jedźmy do domu. - powiedział wujek, po czym razem wsieliśmy do jego samochodu.Przyjechaliśmy ...
    ... na miejsce. Mieszkali tak sami praktycznie. Bez sąsiadów. Z jednej strony fajnie, bo mieli cisze i spokój. Poza domem mieli jeszcze stodołę oddaloną kawałek od niego. Wiem, że mieli spore gospodarstwo. Mieli między innymk krowy czy konie. Od razu poczułam wiejskie powietrze. Cieszyłam się, że wybrałam się tutaj z Alanem. Mój brat wziął moje rzeczy z samochodu i weszliśmy do środka domu. Tam wujek pokazywał nam, co i jak. Głównie mi, bo dawno tutaj nie byłam.- No to, więc tak jak kiedyś, Alan ma pokój gościnny na górze. Naprzeciwko niego jest pokój Julii. No i będziesz musiała z nią dzielić łóżko. W porządku dziewczyny? - spytał wujek.- Jasne nie ma problemu. Poradzimy sobie jakoś. - powiedziałam.- No to świetnie. Fajnie, że przyjechaliście. bardzo się cieszę.- powiedział.Mogłabym oczywiście spać z Alanem w jednym łóżku, jednak wolałam się zachowywać jak należy przy wujku.Chociaż wujek od czasu, gdy przyjechałem widziałam jak mi się przyglądał. Zwracał uwagę szczególnie na moje krótkie spodenki, które uwydatniają mój tyłek. Jednak wolałam być ostrożna. Wprawdzie kuzynka wie o naszym rodzinnym sekrecie, to z tego, co wiem to wujek Jeff o nim nie wie. Jak sama powiedziała Julia kiedyś, nie zrozumiałby tego i bardzo by to potępiał. Wolałam nie dawać o sobie znać.Dzień na mijał bardzo leniwie. Razem z bratem pomagaliśmy wujkowi na gospodarstwie. Nie przeszkadzają mi takie pracę na polu. Wprawdzie przywykłam do życia w mieście, ale na wsi też sobie poradzę. Po jakimś czasie julia ...
«123»