-
Nie-zwykla Rodzina cz 124. - U wujka na wsi
Data: 20.05.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania
... swoich rzeczy. Zaraz poczułam jego język w mojej szparce. Wwiercał się nim głęboko powodując dużą przyjemność.- Jesteś taka dobra, Cassie.Po chwili wstał i rozchylił mi cipkę. Wziął mnie tak jak najbardziej lubię, od tyłu. Wypięłam swoją dupę a on wszedł we mnie, mocno.- Oooooogggghhhh...Złapał mnie za piersi i ściskając sutki pieprzył zachłannie. Jego fiut wchodził mi do samego końca aż po jaja. Od tyłu czułam się nieźle ruchana. Jego ruchy sprawiały, że ledwo wytrzymywałam.Potem uklękłam, usuwając się na deski. Moje cycki dotykały desek pokrytych sianem. Mimo to wujek nie przestawał mnie rżnąć. Tyłek miałam bardziej wypięty a on mocno mnie za niego trzymał i przyspieszał swoje posuwiste ruchy. Rżnął mnie mocno i zawzięcie. Moje pośladki klaskały pod naporem jego uderzeń.- Oooooohhhh....Potem przyspieszył. Trzymał silnie za biodra, a jego kutas penetrował moją pochwę jak najgłębiej. Ja nie mogłam się powstrzymać, więc głośno jęczałam. Naprawdę nieźle ruchał. Widać, że mu tego bardzo brakowało. Bardzo mi się to podobało.- Aaaaaahhhh....ooooo...Byłam tak podniecona, że jęcząc głośno po chwili ...
... osiągnęłam orgazm. Wujek też był już bliski dojścia. Odsunęłam go ledwo od siebie, a ten rozumiejąc zaczął walić nad moją twarzą. Zaraz rozlała się jego ciepła sperma. Troszkę połknęłam z przyjemnością. Smakował obłędnie.Po wszystkim razem leżeliśmy na sianie, które ja tak starannie układałam. Położyłem się na ramieniu wujka.- O raju...jesteś niesamowita Cassie.- Dziękuję wujku.- Mam nadzieję, że ci to nie przeszkadza. Taka nasza mała tajemnica. - powiedział cicho.- Nie, ależ skąd. Podoba mi się.- Dobrze. Tylko niech to będzie między nami. Co by pomyślała rodzina gdyby się dowiedziała, co robimy.Kiwnęłam tylko głową. By się wujek zdziwił, co by pomyślała. Woli nikomu nie mówić i raczej nie wie o rodzinnym sekrecie, zarówno naszym jak i innej rodziny. Uśmiechnąłem się tylko w duchu.- No dobrze, Cassie. Może się ubierz, bo za niedługo Alan z Julią wrócą. Trochę im się schodzi.- Racja wujku. – powiedziałam, po czym zaczęliśmy ubierać swoje rzeczy.Zastanawiałem się, co robią Alan i Julia. Jeśli to, co myślę to pewnie nieźle się teraz bawią i nawet nie przyjdzie im do głowy, co ja tu właśnie zrobiłam z wujkiem.C.D.N