-
Edukacja z ciocia 12.
Data: 28.05.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania
... ciociu, jeśli ty tak uważasz!” -”Jesteś jeszcze gówniarz, ale taka okazja nie zdarza się każdemu malolatowi.” -”Tylko wiesz! Morda w kubeł o tym co tu robimy! Rozumiesz?! Bo po pierwsze jesteś jeszcze niepełnoletni, a po drugie w interesie żadnej z nas nie jest rozpowszechnianie tego. Tutaj większość się mniej więcej zna...tutaj mieszkam..pracuję....noooo rozumiesz!” -”Tak Krysiu!” -”Noooo...zadowolony mój małolat?” -”Jezuuuu Krysiu! żeby każdy miał taką ciotkę!” -”No widzisz mały!...świetnie, że zostajesz tak długo...będziesz mial co robić” zaśmiała się. -”No dobra...to wieczorem jestem twoja, a jutro wyskoczymy na zakupy, bo mówiłeś coś o jeansach.” -”No tak...bym sobie kupił z jedną parę. Widziałem taki sklep przy rynku, ale potem spotkałem Bożenę no i...no dalej wiesz.” -”No tak, tak kochanie. Dobra obejdziemy jutro miasto. Też chcę ci pokazać parę ciekawych miejsc. Pomożesz mi z kolacją?” -”Przecież wiesz...nie musisz pytać.” -”No tak, tak! Kochany jesteś!” pocałowała mnie głęboko. Po zrobieniu kolacji i zjedzeniu, siedliśmy na sofie, całując i pieszcząc się. -”Coś ci pokażę!” Krystyna wrzuciła inny film z lesbijkami. -”Obejrzymy razem. Pytaj, jeśli czegoś nie załapiesz.” W luźnych ubraniach łatwiej było nam się wzajemnie masturbować. Rozmawialiśmy o filmie. Ciotka dokształcała mnie, co i jak lubią kobiety. Wytrzymaliśmy do połowy filmu. Penis był ogromny i sztywny...ciotce lały się soczki po nogach. Wreszcie ...
... wybuchła... -”Chodź tu...połóż się na 69 to się zaspokoimy, bo już kurwa dłużej nie wytrzymam!” Szybko wyciągnąłem się na sofie, a ona momentalnie weszła swą dużą dupcią na moją twarz. Złapała mojego nabrzmałego kutasa ręką i już był głęboko w jej ustach. Jej cipcia była rozwarta, jej olbrzymie wargi swobodnie dyndały nad moją twarzą, gotowe na mój język. Zagłębiłem się w jej szparce i tak razem lizaliśmy się. Ciotka doszła już po chwili. -”Ohhhhhh Mareeeeeeek!” westchnęła. -”Liż jeszcze cipcię! Jeszczeeeee! Taaaaak kochanieeeee!” Wystrzeliła sokami! wstrząsana drganiami orgazmu. -”Jezuuuuuuu kochanyyyyyy!” Jednocześnie ciągnęła mocno kutasa. Rozumieliśmy się już bez słów. Doszedłem jęknięciem, a ona przyjmowała każdą salwę nasienia, pracowicie łykając, a potem oblizując całego kutasa. Przekręciła się szybko i położyła na mnie. -“Nooooo jak?!” -“Cudownie kochanie!” -“Chcę ciebie kochany!”…wyłączyła tv i pociągnęła mnie na górę. -“Misia stęskniła się i czeka cię długa noc skarbie. Dasz radę zaspokoić swoją dziewczynę?” śmiała się. -“Noooo będę się starał!” -“Noooo już ja wiem...te twoje staranie! Ale co tam! Obruchaj się, ile chcesz, ile potrzebujesz kochanie! Jestem dla ciebie! Ja też uwielbiam jak mnie rżniesz!” Po drodze już zrzuciliśmy te skąpe ciuchy i nadzy wylądowaliśmy w łóżku. Ciotka musiała być bardzo spragniona, bo niemal rzuciła się na mnie i zaczęła szaleczo całować. -“Chcę cię! Teraz! Zaraz!” Kutas był gotowy jak zwykle. Nie ...