-
Wakacyjna przygoda mamy - Wedkarski gangbang
Data: 02.06.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Robo, Źródło: SexOpowiadania
... im przeszkadzać, niech spokojnie sobie łowią. Powiedziałem tacie, że chwilę się jeszcze przejeżdżę i wrócę do mamy. Tata nie miał z tym problemu, powiedział żebym tylko zadzwonił jak dojadę, bo za chwile ciemno zacznie się robić. Odpuściłem sobie, więc jeżdżenie i ruszyłem prosto na miejsce. Około 100 metrów od naszej polanki zachciało mi się sikać, zszedłem, więc z roweru i załatwiłem sprawę. Od razu zadzwoniłem do taty i powiedziałem, że jestem na miejscu. Polankę było widać z daleka, ognisko było rozpalone, pan Karol zawsze dodatkowo brał przenośne halogeny na baterie. Było też słychać muzykę z boomboxa. Nie bardzo mi się chciało siedzieć z towarzystwem, więc cicho udałem się do swojego namiotu. Była chwila po 22, włączyłem mp3 i najzwyczajniej w świecie leżałem w namiocie słuchając muzyki… Około 23 bateria w mp3 mi się rozładowała, nie wziąłem zapasu do namiotu, więc postanowiłem spróbować zasnąć. Nie było to jednak możliwe, mimo że muzyka grała nieco ciszej, to było słychać rozmowy całego towarzystwa. Silą rzeczy, chcąc niechęć podsłuchiwałem. Panowie popijali, po głosie mamy też było słychach, że otworzyła wino. W pewnym momencie rozmowy zrobiły zboczone. Pan Karol zaczął od sprośnych żartów, wraz z upływem czasu przerodziło się to w dyskusje. Zaciekawiło mnie to, wziąłem ręcznik i wyszedłem z namiotu. Skradłem się do krzaków, które odgradzały Polany. Były one dość bujne, ale w niskich arteriach było wystarczająco miejsca żeby się wsunąć. Wybrałem miejsce przy ...
... starym pieńku, tak żeby schować się w cieniu i żeby światło z halogenów na mnie nie padało. I to się udało, byłem na wprost towarzystwa około 5 metrów. Ja ich widziałem oni mnie nie. Mama siedziała na kłodzie niemal na wprost mnie, obok pana Karola. Pan Karol był grubszym facetem około 175 cm. Po prawej siedział pan Andrzej, też grubszy i dość postawny facet około 185 cm. Zdecydowanie był największy z całego towarzystw. A po lewej pan Arek o przeciętnej posturze, około 175 cm. Karol mimo tego, że kumplował się z tatą, to poznał mamę dużo wcześniej. Mieszkali na tym samym podwórku, tatę poznał później gdzieś na rybach. Na pierwszym wspólnym wyjeździe dopiero się okazało, że mama z Karolem się znają. Rozmowy się coraz bardziej rozkręcały. Karol zaczął mówić, że seksu to nie miał z żoną od wielu miesięcy. Panowie szybko podłapali temat. Karol do mojej mamy. -Agnieszko ty to lubiłaś zawsze seks nie? Mama się tylko zaśmiała i nic nie odpowiedziała. Arek do Karola -nie jesteś sam, tez nie pamiętam już seksu z żoną. Na co Andrzej -taki los żonatych i się zaśmiał. Karol kontynuował podchody do mojej mamy, objął ją za plecami. -Aga a tobie też się nie układa w łóżku, z tego co wiem. Mama -a skąd ty to wiesz? Śmiech. Karol -Daniel (tata) też czasami się żali. -dziwi mnie to, bo za młodu byłaś bardziej otwarta. Mama przemilczała odpowiedź, Karol kontynuował. Karol -Andrzeju a u ciebie jak to wygląda? -Jesteś tu jedyny, który nie jest w związku. Andrzej -różnie, choć też w pełni nie jestem ...