-
Sasiadka
Data: 07.06.2026, Kategorie: Romantyczne, Autor: jan niezbedny, Źródło: SexOpowiadania
... duchu, co ona sobie myśli, stawiła się w restauracji. Paweł, kiedy ją zobaczył zaniemówił z wrażenia, wyglądała oszołamiająco w czarnej delikatnej sukience do kolan, ciemnych cieniutkich rajstopach i czarnych szpilkach, z gustownym ciut mocniejszym niż zazwyczaj makijażem oraz czerwonych paznokciach. Paweł nie mógł oderwać od niej wzroku, co trochę ją krępowało, chociaż sama musiała przyznać, że on sam bardzo jej się podobał Elegancko ubrany, w dobrze skrojonej marynarce, która ładnie opinała się na jego szerokich, umięśnionych barkach.Na początku atmosfera była napięta, ale po chwili już ze sobą rozmawiali jak dawniej, a kiedy przynieśli wino nie krępowali się już niczym. W restauracji siedzieli do późna, a następnie korzystając z ciepłego wieczoru nieśpiesznie wrócili pieszo do domu. Kiedy dotarli na miejsce Maja powiedziała dziękuję za cudowny wieczór i ku jego wielkiemu zaskoczeniu pocałowała go w policzek.Oboje nie mogli długo zasnąć myśląc o dzisiejszym wieczorze oraz o tym jak dalej potoczy się ich znajomość.Maja akurat tej soboty musiała iść do pracy, a że późno zasnęła to prawie zaspała. W pośpiechu ubrała się i pobiegła do garażu, gdzie cicho zaklęła.Paweł spał jeszcze, kiedy usłyszał dzwonek do drzwi, zaspany poszedł otworzyć. W drzwiach stała zdenerwowana Maja mówiąc, że spieszy się do pracy, a ma przebitą oponę. Paweł powiedział, że zaraz zobaczy, co da się zrobić i poszedł się ubrać. Maja pomimo zdenerwowania złapała się na tym, widok umięśnionego torsu Pawła ...
... bez koszulki bardzo się jej spodobał.Paweł poszedł do garażu i szybko zabrał się za wymianę koła. W międzyczasie ukradkiem przyglądał się Mai, która miała na sobie szarą garsonkę ze spódnicą do kolan, czarny golf i wyglądające jak wczoraj rajstopy (pewnie te same), na stopach baleriny na lekkim obcasie. Paweł szybko uporał się z kołem i bardzo mu dziękując mogła odjechać do pracy.Maja pomimo pracowitego dnia złapała się kilka razy na myśli, że chętnie wtuliłaby się w jego szeroką i umięśnioną klatę.Wracając do domu zadzwoniła do Pawła, żeby w podzięce za wymianę koła zaprosić go na kolację, chciał odmówić twierdząc, że to drobiazg, ale mu nie pozwoliła.Punktualnie o ustalonej porze stawił się u Niej z winem i usiedli do posiłku rozmawiając po kolacji usiedli z winem w salonie. Paweł przyglądał się jej ukradkiem, wyglądała ślicznie, już bez żakietu, tylko w spódnicy i czarnym golfie z dużym wisiorem spoczywającym między piersiami, kieliszek trzymała w dłoni, a kolna miała podciągnięte pod siebie.Z każdym kolejnym łykiem wina Maja czuła, że bardzo tego chce i rozumiejąc, że to ona musi wykonać pierwszy krok.W pewnym momencie pochyliła się i pocałowała go w usta, Paweł na chwilę zesztywniał, lecz Maja nie przestała i całują go delikatnie zaczęła głaskać po policzku. Paweł po chwili nie śmiało zaczął odwzajemniać pocałunki, wtedy Maja zaczęła muskać jego język swoim. Całowali się tak kilka minut, a namiętność między nimi sięgnęła zenitu. Maja wstała szeptając -Chodź- i pociągnęła ...