-
Wspolny masaz 2
Data: 19.06.2026, Kategorie: BDSM Autor: Marek Zwyczajewicz, Źródło: SexOpowiadania
... poczekaj tu na mnie, poszła do łazienki, potem, wróciła przebrana w skórzaną sukienkę odsłaniającą piersi, zmyła makijaż. Chodź, chciałeś mi pokazać, jak walisz konia, możesz zatęsknić za taką okazją przez najbliższe pół roku dodała poważnym tonem, który już dzisiaj wcześniej słyszałem. Posłusznie wyszedłem z jacuzzi. Stań i pokaż mi jak to robisz, zabieraj się do roboty zachęciła mnie nieco rozbawionym głosem. Poprawiła sobie biust, masz dzisiaj promo, normalnie na sesjach jestem w biustonoszu i go nie zdejmuję, nie uprawiam też seksu z niewolnikami. Siedziała na fotelu przede mną z założoną nogą na nogę, w ręku trzymała szpicrutę i wybijała o podłogę tempo, a ja stałem nago przed nią i trzepałem konia. Nie dochodzisz bez pytania, była znowu ostrą Panią Joanną. Złap drugą ręką za jądra i przyspieszasz. Zanim doszedłem z głośnym jękiem, dwa razy dostałem szpicrutą na goły tyłek i 2 razy mi przerwała. Prysznic braliśmy osobno. Do domu odwiozłem ją nie pod same drzwi, żeby partner się nie wkurzał, nie dostałem oczywiście numeru telefonu, chociaż kolejny raz zapytałem, nie wal już dzisiaj konia powiedziała filuternie po tym jak cmoknęła mnie w policzek na pożegnanie, zaraz potem wysiadła. Marta wróciła do siebie w niedzielę wczesnym popołudniem, wieczorem poszliśmy na elegancką kolacje do Marty ulubionego lokalu. Wyglądała zjawiskowo, zwracała uwagę otoczenia, czułem na sobie spojrzenia mężczyzn pełne uznania i ich partnerek niewątpliwie pełne zawiści. Była ubrana w bardzo ...
... elegancką sukienkę Channel przed kolano i czarne pończochy, włosy upięte w kok do góry. Chciałam poważnie z tobą porozmawiać, zagaiła w pewnym momencie, bylem z jednej strony ciekawy, z drugiej zaniepokojony, przez chwilę w jej oczach, całym zachowaniu dało się wyczuć jakaś trudna do zdefiniowania niepewność, niezdecydowanie. Po rozmowie z Joasią mniej więcej wiedziałem, czego mogę się spodziewać. Marta przeszła od razu do sedna, Rafał zaproponował jej udział w regularnych sesjach BDSM, kontrakt na rok. Zgodziła się, słuchałem, nie przerywając. Będzie miała jedną stałą sesję w tygodniu, ewentualnie dwie sesje plus wyjazdy. Pierwszy miesiąc próbny. Mimo rozmowy z Joasią byłem i tak zszokowany. Chciałabym, żebyś był w tym ze mną, zastrzegła. Chciałabym, żebyśmy koniecznie razem zamieszkali, będę potrzebowała twojego wsparcia na co dzień. Z tym będzie się też wiązać zmiana organizacji naszego życia seksualnego. W kontrakcie, który zamierza podpisać, zawarta jest klauzula, na podstawie której master, w jej przypadku Rafał decydowałby de facto o tym kiedy uprawia seks poza studiem. Rafał będzie również decydował z kim uprawia seks w czasie sesji. Dla niego i tylko dla niego jest seksualnie dostępna zawsze, kiedy on ma na to ochotę. Gdzieś już to słyszałem przemknęło mi przez głowę. W Marty obowiązkach znalazła się również regularna wizyta u wskazanego przez Rafała ginekologa i obowiązek ogarnięcia tabletek antykoncepcyjnych, Rafał co istotne będzie mógł się spuszczać do środka, jeżeli ...