1. Nie-zwykla Rodzina cz 103. - Opalanie corki


    Data: 20.06.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania

    ... jęknęła przeciągle.Wstałem i zdjąłem moje spodnie.- Odwróć się córeczko. - ta zaśmiała się i wykonała polecenie.Miała tyłek wypięty w moją stronę. Wyglądał obłędnie. Potarłem kutasem koło wejścia do jej pochwy. Cassie zamruczała cicho. W końcu wsadziłem czubek, który momentalnie zniknął w środku. Potem pchnąłem do samego oporu, po same jaja. Cassie głośno jęknęła. Posuwałem ją mocno i zawzięcie. Jej pośladki klaskały pod naporem moich uderzeń. Pchałem kutasa do samego końca. Trzymałem ją silnie za biodra, a mój kutas penetrował jej pochwę jak najgłębiej. Ta dyszała i jęczała.- Oooooggghh....oooo...Podobało jej się to. Bardzo jej się podobało.Potem wyjąłem jej mojego fiuta.Cassie wykorzysując to położyła się na stole i rozłożyła nogi. Szybko wszedłem w jej cipkę. Trzymałem jej nogi w górze. Dalej ją szybko posuwałem. Córka ledwo wytrzymywała kolejnie pchnięcia. Ruchałem ją szybko i zawzięcie. Ta głośno jęczała. Jej cycki trzęsły się, co też na mnie działało.- Oooggh...oooggh...aaaghh...Zaraz potem wyszedłem z niej abyśmy zmienili pozycję. Cassie szybko wstała. Teraz ja położyłem się na stole, a córka usiadła na mnie okrakiem. Włożyła fiuta z powrotem. Zaczęła skakać na mnie za każdym razem bardziej wprowadzając kutasa do swojej pochwy. Odczuwała całą długość mojego fiuta. Było nam ...
    ... dobrze. Czułem że jestem naprawdę blisko. Moja córeczka głośno krzyknęła, co zrozumiałem jako że osiągnęła orgazm. Mój fiut zaczął pulsować będąc bliski wystrzału.- Dalej tatusiu...spuść się we mnie...ooooggghh...Mój fiut zaczął strzelać ładunki spermy prosto do cipy córki, która czując je, wygięła się w łuk. Po czym opadła na mnie. Sapaliśmy równocześnie.- Rany, za każdym razem tak mocno mnie ruchasz, tatusiu.- Byłaś cudowna Cassie. Wiesz jak kusić tatusia.- Oj tam, ja nic nie robię. - zaśmialiśmy się razem.Wtedy do garażu weszła moja żona. Gdy nas zobaczyła westchnęła jedynie.- To tłumaczy czemu cię tak długo nie było.- Wybacz kochanie.- W porządku, rozumiem. Ale skoro już skończyliście to mógłbyś Dave przyjść naprawić zlew?- Oczywiście. Już idę kochanie.Ann tylko uśmiechnęła się, po czym wyszła z garażu. Cassie nic się nie odzywała, tylko siedziała dalej mi na fiucie, głupio się uśmiechając.- Muszę już iść córeczko.- Dobrze tato...Wtedy Cassie uśmiechnęła się i po prostu wyszła. Bez niczego na sobie. Widziałem jak naga położyła się aby się opalać. Opalała się topless. Rany, widać nie przejmuje się niczym. Ależ ona ma cudowne ciało. Już nie patrzyłem, tylko ubrałem się, wziąłem klucz i poszedłem do domu naprawić zlew. Gdybym spojrzał to znów bym miał na nią ochotę.W sumie...C.D.N. 
«12»