1. Edukacja z ciocia 2.


    Data: 20.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania

    ... wstrzymuj, żebyś nie wytrysnął! a nagroda będzie warta tych tortur, zobaczysz!”Znowu byłem w niej powoli posuwając jej ogromną już teraz cipę...Poddawała się spokojnie naporowi mojego kutasa, lekko drżała...widziałem, że jest jej dobrze...przymknęła oczy i pozostawiła mi lekką inicjatywę, wciąż zerkając, czy nie dochodzę jeszcze.-“Ohhhh jak mi dobrze!” jęknęła cicho.-“Tylko pamietaj! Nie spuść się!” przypomniała.-“Tak, wiem ciociu!” odparłem.Dymałem ją powoli, a ona pracowała fantastycznie biodrami i cipką zaciskając mięśnie i przytrzymując penisa przy wchodzeniu do jej groty, aby zaraz otworzyć i rozluźnić się, gdy wyciągałem ...zgraliśmy się w tym cudownym ruchu i takcie. Po chwili wyczułem dreszcze przeszywające jej ciało...Dochodziła, mocniej pracowała cipką.-“Oooooohhhhh! Jak dobrzeeeee! jeszcze troszkę...już zaraz...już...już...Teeeeeraaaaaaaaz!”Wystrzeliła strumień soczków z cipy wypychając kutasa ze swojej podnieconej dziury...i jeszcze raz...i jeszcze jedna eksplozja.-“Włóż go!” zażądała “i ruchaj mnie!”Zacząłem ją znowu posuwać.-“Ooooohhhhh jest taki ogromny!”Piszczała pode mną, wchodziła na wyższe obroty podniecona z rozłożoną dla mnie cipunią...Hamowałem się...dymałem powoli czując, że już dłużej nie wytrzymam chyba.-“Krysiu dochodzę” wydusiłem.-“Nieeeeee!” wydarła się rozpaczliwie…”Nieeee! Wyjmij! Jeszcze nieeee! Kontroluj go! Wyjmij z cipyyyy! Kontroluj!“Z bólem i żalem wyciągnąłem penisa z jej pochwy!-“Dobrze! Trzymaj tak! Wytrzymaj! Kontroluj! Wytrzymaj ...
    ... jeszcze!” krzyczała.-“Tak ciociu!”-“Jeszcze wytrzymaj!”Znowu na kolanach klęczałem przed jej rozochoconym wielkim cipskiem...co za widok! Udało się! Ponownie, wstrzymałem orgazm! Mój kutas dyndał się nad jej już teraz przeogromnych rozmiarów dziurą...zszokowany i z niedowierzaniem stwierdziłem, że jeszcze nigdy mi tak kutas nie stał, taki łeb przeogromny, sztywny, naprężony pal. Widać było na nim każdą żyłkę...Niesamowite, ależ ta ciotka to wyrafinowana suka! Byłem w bezruchu z pół minuty, gdy poczułem jak wcześniej jak napięcie w penisie powoli opada...ona też po orgazmie leżała nieruchomo, lekko poruszając tyłkiem na łóżku, jednak nigdy nie puściła nóg rękoma...Cudowna, wspaniała, rozochocona, zorgazmowana wielka cipa, rozłożona szeroko gotowa do dalszej jazdy...spojrzała szybko na mnie.-“Na co czekasz Mareczku?! Wejdź we mnie!”O matko! nie chciało mi się wierzyć, że jeszcze chce być jechana!-“Do roboty! Myślisz że to koniec?! Bierz się za mnie! Chyba dasz jeszcze radę zakutasić w mojej Misi?! Teraz twoja kolej przyorgazmować!”Wszedłem znowu!...jęknęła cicho.-“O matuniuuuu, jaki ogromnyyyy! Nie rozerwij mnieeee!” poprosiła już mniej zdecydowanym głosem.-“Jak dobrzeeeeee!”-“Przecież tak chciałaś!” warknąłem.-“Taaaak! Wybacz kochanie! Przepraszam! Rżnij mnie...ruchaj tą pizdę…mocno…głęboko…powoli.-“O jejuuuu! Wejdź głębiej, do końca, do samego dna, ruchaj powoli kochanie, jest mi cudownie. Teraz poruchaj sobie...pięknie się wstrzymywałeś...widziałeś przecież sam jak ci tym ...