-
Cofniety rozgrywajacy
Data: 21.07.2026, Kategorie: BDSM Autor: Sztosig, Źródło: SexOpowiadania
... w pozycji pionowej przy ścianie. Nie przestawałem całować i przesuwać językiem po jej udzie. Jęknęła, gdy wsunąłem w nią palec. Uśmiechnąłem się na samą myśl i jednocześnie poczułem jeszcze większe podniecenie, czując jej ciepło i wilgoć. Niewygodnie było mi jednak w tej pozycji, poza tym chciałem przesunąć po niej językiem, więc wstałem, chwyciłem ją za pośladki i podniosłem. Oplotła mnie nogami wokół bioder, rękoma wokół szyi i zaczęła całować moją szyję. Zaniosłem ją do salonu, w którym stał duży i szeroki brązowy narożnik. Salon był dużym prostokątnym pomieszczeniem połączonym z aneksem kuchennym. Naprzeciwko aneksu znajdowały się duże drzwi balkonowe z widokiem na łąkę i położony za nią niewielki park. Niestety nie dało się tego dostrzec w aktualnych okolicznościach, ponieważ w salonie było ciemno, natomiast jedyna jego część usłana światłem była oświetlana przez lampę z przedpokoju. Położyłem Martynę na skraju narożnika, klęknąłem między jej nogami i zacząłem się jej przyglądam w półmroku. Była trochę zaskoczona, lecz nie wykonywała nagłych ruchów. Jedną rękę położyła na brzuchu, drugą położyła za głową i sondowała mnie wzrokiem z lekkim uśmiechem na ustach. Przyglądałem się jej oczom, policzkom, uszom i ustom. Była bardzo ładną dziewczyną. Po chwili położyłem dłonie na jej kolanach i zacząłem nimi przesuwać w górę, podwijając tym samym jej sukienkę i odkrywając jej nogi. Cały czas spoglądałem na delikatną skórę jej ud, lecz kątem oka dostrzegłem, że przygryzła dolną ...
... wargę i czekała na więcej. Nie chciałem, aby czekała zbyt długo, więc przesunąłem szybkim ruchem dłonie na jej biodra, chwyciłem ją mocno i przysunąłem do siebie. Następnie położyłem dłonie pod jej kolanami i szeroko rozsunąłem jej nogi. Jej dłonie powędrowały na podbrzusze, a następnie pachwiny, jakby chcąc wyeksponować delikatną i dokładnie ogoloną cipkę. Spojrzałem w jej oczy i zobaczyłem ciche przyzwolenie. Chwyciłem dłońmi dolne części jej ud i podniosłem jej nogi do góry, jednocześnie przywarłem ustami do jej podbrzusza i zacząłem całować ją tak, jakbym całował jej usta, delikatnie zahaczając językiem o łechtaczkę i wargi. Przymknąłem oczy, więc nie widziałem jej reakcji, lecz mogłem je słyszeć. Zaczęła głośno wzdychać, wydając z siebie krótkie pojedyncze jęki, gdy moje wargi stykały się z jej łechtaczką. Poczułem pod ustami, że robi się coraz bardziej mokra, co bardzo mnie podniecało. Przyspieszyłem ruchy wargami i językiem, przesuwając nimi wzdłuż całej jej cipki, ocierając o wejście i zlizując jej soki. Przekonałem się, że jest to moja ulubiona część gry wstępnej, szczególnie, gdy dziewczyna nie powstrzymywała się przed wydawaniem z siebie dźwięków. Na szczęście, Martyna była nie tylko energiczna, ale również ekspresywna, więc czerpałem z tego jeszcze większą przyjemność. Poczułem, że mój penis pulsuje, oraz że robi mi się gorąco. Szybkim ruchem pozbyłem się koszulki i wznowiłem pieszczoty. Tym razem przywarłem językiem do jej łechtaczki i zacząłem ją obficie ślinić i ...