-
Artykuł do gazety - Przygoda Ani
Data: 22.07.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... byłam posłuszna zrobiłam tak jak sobie zażyczył. Oparłam dłonie o ławkę i wyeksponowałam mu swój tyłek. Marek pozwoli zdjął mi majteczki, moja mokra szparka się zaciskała czułam, że za chwilę będzie w środku moje podniecenie sięgało zenitu. Jego ręce trzęsły się z podniecenia na zmianę dotykał moje piersi by później szybko wrócić do cipki, obmacywał mnie tak jakby już od dawna nie dotykał kobiety. ,,Liż mnie” wykrzyczałam bez obawy, że ktoś usłyszy, rozsunęłam szerzej nogi, a jego język przesuwał się po mojej łechtaczce, drażniąc najczulszy punkt. „O tak tak ,właśnie tak” mówiła zdyszana . Dyszałam ciężko kiedy wsunął we mnie dwa palce, słyszałam jak po raz kolejny mówi „ja pierdole”. Przycisnęłam jego głowę miedzy moje nogi ocierając się o niego i pojękując. Byłam gotowa na jego twardego penisa, mocno zdyszana powiedziałam ,,Wsadź mi go ”. Krzyczałam, tak bardzo chciałam żeby mnie wypełnił, wbił się we mnie zdecydowanie bez zawahania . Nigdy nikt tak mocno mnie nie ruchał co ja mówię ja przez całe życie byłam taka szara myszka która chciała doznań, ale nie miała odwagi a tego dnia wszystko się zmieniło. Organizm ogarnął moje ciało,ledwo co stałam na nogach, myślałam, że upadnę. Marek dawał mi co chwilę klapsa, spodobało mi się zwłaszcza, że po każdym uderzeniu przyspieszał. Nie wytrzymałam i upadłam na kolana, ledwo co mogłam złapać oddech, odwróciłam się a on chwycił mnie za szyję i walił konia by po chwili zalać mnie spermą. Po wszystkim pomógł mi wstać i dał chusteczki, no bo nie mogłam tak wrócić na salę. Moja twarz była prawie cała w spermie, sporo wylądowało w moich ustach i troszkę na piersiach. Szybko wytarłam jego nasienie po czym pobiegłam do toalety omijając gości by nikt nie zobaczył mnie, doprowadziłam się do porządku i wróciłam do męża. Ten sex z Markiem był niesamowity całą noc po ślubną myślałam o Marku i jak dobrze mi było.