1. Martyna i ex


    Data: 22.07.2026, Kategorie: BDSM Autor: Max79, Źródło: SexOpowiadania

    ... dupce zrobił pewne zmiany, bo po wyjęciu go, odbyt był mięsisty i lekko rozchylony.„Mam cię ruchać, „jak Monikę”, tego chcesz?” upewniłem się.„Tak! Rżnij mnie tak, jak tę twoją ex sukę!” dyszała z podniecenia Martyna.Pomyślałem, że już od rana spuściłem się dwa razy i teraz za bardzo nie ma szans na dojście do kolejnego wytrysku. Za to choć ta dziewczyna jest ostro napalona, to jednak może lepiej nie angażować się w kolejny dziwny związek dla samego seksu. Pomyślałem, że trzeba jej moją osobę i seks ze mną obrzydzić. Dlatego bez żadnego ostrzeżenia przyłożyłem twardego penisa do jej tyle co uwolnionej od zabawki dupki i zdecydowanym ruchem wszedłem w nią jednym mocnym pchnięciem. Martyna zawyła przeciągle i wypięła się do przodu jak oparzona.„Co ty robisz?!” krzyknęła na mnie i próbowała uciec tyłkiem z mojego kutasa.„Chciałaś być rżnięta tak samo, jak Monika, więc masz to, czego sobie życzyłaś!”„Tak, ale dlaczego w dupę?”„Bo lubię ruchać kobietę w dupę, Monika zresztą też to lubi.” Odpowiedziałem, po czym złapałem jej tyłek i ponownie zacząłem rozpychać jej zwieracz.Po kilkunastu wepchnięciach kutasa w ciasny tyłek Martyny, ona wykręciła się tak, że ześlizgnęła się z penisa i przysiadła na łóżku przodem do mnie.„Monikę ruchałeś w cipkę, też tak chcę.”Już chciałem podejść do niej i wsunąć penisa w jej nabrzmiała cipkę, ale ona gwałtownie zareagowała:„Idź do łazienki i dobrze wymyj penisa i ręce. Nie chcę żadnych bakterii z pupy w szparce.”Poszedłem więc do łazienki i ...
    ... zacząłem myć ręce, a po chwili penisa. Gdy tylko skończyłem i wytarłem wszystko ręcznikiem, wróciłem do sypialni. Na łóżku nie było Martyny, a do moich uszu dobiegł dźwięk trzasku zamykanych drzwi. Spojrzałem przez okno wychodzące na ulicę i zobaczyłem Martynę odchodzącą szybkim krokiem w stronę centrum miasta. Widziałem, że ma na sobie bluzkę, spódniczkę i buty, a w ręce trzymała swoją torebkę.Rozejrzałem się po pokoju i zobaczyłem na podłodze czarny stanik Martyny, a na krześle leżały jej majtki.Nie jestem kolekcjonerem damskiej bielizny, dlatego pomyślałem, że trzeba będzie jej to jakoś oddać. Ja sam nie miałem na nią żadnego kontaktu, jak chociażby numeru telefonu. Trochę dziwne, ale jedyne powiązanie, jakie z nią mogłem mieć, było przez Monikę. Jednak głupio by było tak po prostu wejść do niej przepoconym i mokrym od innej dziewczyny. Poszedłem do łazienki i wziąłem prysznic. Do tego standardowe ogolenie kutasa, jajek i rowka zajęło swoją ilość czasu. Łącznie z tym i ubraniem sę w coś świeżego na wszystko zeszło mi blisko pół godziny.Wziąłem telefon i zadzwoniłem do Moniki. Po paru sygnałach odrzuciła moją rozmowę. Za chwilę dostałem wiadomość: „Zostaw go w spokoju i wleć do mnie za pół godziny.”Załatwiłem parę spraw przez komputer, posprzątałem mieszkanie i po trzech kwadransach poszedłem do Moniki.Otworzyła drzwi z uśmiechem na ustach. Miała na sobie satynowy porannik, który był prześwitujący i zobaczyłem, że pod nim nie ma stanika, przez co piersi sterczały lekko poocierane ...
«12...91011...14»