-
Martyna i ex
Data: 22.07.2026, Kategorie: BDSM Autor: Max79, Źródło: SexOpowiadania
... wyjścia na śniadanie nie założę majtek? Nie chcę by były zbyt mokre.”„Jeśli ci tak wygodnie i nie boisz się, że będziesz mieć mokrą spódnicę, to nie mam nic przeciwko”„Zabezpieczyłam się, popatrz sam” odpowiedziała i uniosła spódnicę do góry.Spojrzałem między jej uda i zobaczyłem, ze teraz wiszą z jej cipki dwa sznureczki.„Ten drugi to tampon” odpowiedziała na niezadane pytanie.Poszliśmy do pobliskiej restauracji i zamówiliśmy śniadanie. Martyna byłą naprawdę głodna, bo jadła dużo i szybko.„Jak wrócimy, to wyjmiesz to wszystko ze mnie?” zapytała z uśmiechem na twarzy i popiła sok ze szklanki„Pewnie, że ci pomogę” odpowiedziałem.„Mam nadzieję, że po wyjęciu zabawek, sam wejdziesz w moją dziurkę.”Popatrzyłem na nią lekko zaskoczony, a ona odpowiedziała na spojrzenie:„Chyba potrzebuję, żeby żywy penis mnie spenetrował, jak na dobrze zerżniętą kobietę przystało”„Przecież nie zerżnąłem ciꔄNo właśnie, czas to zmienić.” powiedziała uśmiechając się. „Myślę, że Monika i ty mieliście rację, że potrzebuję być wyruchana. Samo obciąganie, czy walenie konia i bycie oblaną spermą to tylko namiastka dobrego seksu.”„Nie wiem, czy po takim poranku będę w stanie jeszcze się spuścić.” powiedziałem po dłuższej chwili zastanowienia.„Za to co mnie zaliczysz, to twoje, a i ja poczuję się dobrze wyruchana” Martyna powiedziała trochę ciszej, jakby bała się, że ktoś nas usłyszy.Siedzieliśmy bocznymi stronami stołu do siebie, na stole był obrus. Martyna wyciągnęła rękę w moim kierunku i poczułem że ...
... położyła ją na moim penisie. Chwilę go ugniatała przez spodnie i powiedziała mi do ucha:„Czuję, że jesteś gotowy, niczym moje dildo w szufladzie”„A ty jesteś gotowa?”„Gdyby nie tampon w cipce, to bym zostawiła tu mokre krzesło. Jestem głodna, chodźmy do ciebie do domu.”Zawołałem kelnerkę i poprosiłem o rachunek. Gdy sięgałem po portfel, musiałem wstać. Zauważyłem, że oczy kelnerki skierowały się w dół. Zmieszany wyciągnąłem banknoty, podałem kelnerce i powiedziałem:„Dziękujemy, reszty nie trzeba, spieszymy się.”Ona popatrzyła na mnie przeciągłym wzrokiem, uśmiechnęła się i odpowiedziała:„O tak, jestem pewna, że się pan spieszy.” Lekko oblizała wargi i odeszła, a my opuściliśmy restaurację i wróciliśmy do mojego mieszkania.Jak tylko weszliśmy i zamknąłem drzwi, Martyna przywarła swoimi ustami do moich i zaczęła rozpinać pasek i rozporek w moich spodniach. Po wydobyciu mojego penisa z majtek, uklęknęła i zaczęła go łapczywie brać do ust i od razu bardzo głęboko. Zaraz po tym, jak cały penis był ośliniony, zaczęła mi ssać i wylizywać jaja, po czym wstała, przeszła do sypialni i stanęła na łóżku na czworakach.„Wyjmij ze mnie wszystko i zerżnij mnie!”„Jak chcesz?” zapytałem.„Ruchaj mnie jak Monikę, tylko mocniej!”Zdjąłem spodnie i majtki do reszty, do tego skarpetki i podszedłem do wypiętej Martyny. Chwyciłem sznureczek wystający z cipki i wyciągnąłem mokry tampon, zaraz po tym złapałem za pętelkę i wyciągnąłem z cipki kulki, czemu akompaniował mlask mokrej cipki. Korek analny w ...