-
Martyna i ex
Data: 22.07.2026, Kategorie: BDSM Autor: Max79, Źródło: SexOpowiadania
... ssanie mojego kutasa. Nie kontrolowałem tego jak mocno wkładam albo wyjmuję penisa z ust Martyny.Gdy orgazm minął, podniosłem się z łokci i spojrzałem w dół. Martyna była całą mokra od potu i ciężko dyszała. Język ocierał się o wargi pokryte spermą. Przy okazji zauważyłem, że ślady mojego wytrysku były na jej policzku i pod okiem. Dotknąłem palcem jej twarzy i zgarnąłem spermę do jej ust. Ona chwyciła palec w usta i zaczęła go ssać i oblizywać.„I jak?” zapytałem. „Smakowała druga porcja śniadania?”„Tak.” Martyna odpowiedziała z uśmiechem. „Ale mam nadzieję, że za taką dobrą obsługę zabierzesz mnie gdzieś na śniadanie?”„Oczywiście!” odpowiedziałem. „Ale jeśli ty mi tak porządnie obciągnęłaś, to ja się też muszę za to odwdzięczyć.”„Ja nie potrzebuję!” Martyna upierała się przy swoim.„Jak tak twierdzisz, to nie będę się sprzeczać” powiedziałem. „Idź się wymyć, bo lepiej, żebyś w świetle dziennym nie chodziła po ulicach czy w restauracji ze spermą na twarzy.”Dziewczyna wstała z łóżka i poszła do łazienki, która była zaraz obok sypialni. Ja siedziałem przez chwilę w rozłożonymi szeroko udami, oparty o ścianę i patrzyłem na nią. Stała całkiem naga, pochylona nad umywalką i zmywała moją spermę z twarzy. Popatrzyłem na jej wypięty lekko w moja stronę tyłek. Niby wcześniej powinienem już to widzieć, ale jakoś nie zwracałem na to uwagi. Miała idealnie gładką skórę na cipce i wszędzie wokoło, więc pewnie robiła laserową depilację. Jej cipka była nabrzmiała, ale nadal lekko rozwarta i ...
... zobaczyłem, że wycieka z niej i wisi strużka śluzu.Podniosłem się z materaca, otwarłem szufladę i wyciągnąłem z niej korek analny i kulki gejszy. Wziąłem tubkę z żelem i nałożyłem trochę żelu na obie zabawki, po czym szybko wszedłem do łazienki. Martyna dalej była nachylona nad umywalką, więc wykorzystałem sytuację. Wiszący z jej cipki śluz złapałem na kulkę gejszy, po czym wepchnąłem kulkę w jej cipkę. Ona poderwała się, niczym rażona prądem, ale przytrzymałem ją i powiedziałem:„Nic się nie bój. Masz tak cieknącą cipkę, że muszę ci ją zakorkować, bo inaczej spódnicę będziesz mieć całą mokrą.”Dołożyłem drugą kulkę do środka, po czym wziąłem w dłoń korek analny i dodałem: „twoja dupka też musi być zabezpieczona, więc wypnij się trochę mocniej.”Martyna bez oporu wypięła się, niczym porno gwiazda i z lekkim stęknięciem przyjęła koreczek w swoją dupkę.Stanęła przede mną wyprostowana, w lekkim rozkroku.„A co, jeśli to ze mnie wyleci?”„Nic ci nie wypadnie, Dupka jest ciasna sama z siebie, a cipka będzie ci się zaciskać na kulkach bez twojej wiedzy, albo i sama będziesz sobie w tym pomagać.”„Jednak jak wrócimy ze śniadania to mi to wyjmiesz z moich dziurek?”„Oczywiście, że tak! Myślisz, że czym będziemy się zabawiać z Moniką?”Kiedy zaczęła się ubierać, ja też się ubrałem. Wszedłem do łazienki i wysikałem się. Kiedy wróciłem do sypialni, zobaczyłem Martynę, która właśnie wsuwała na swoją kształtną pupę spódnicę. Popatrzyła na mnie figlarnie:„Nie będzie ci przeszkadzać, jeśli na czas ...